Bugatti to jedna z niewielu marek, która nawet robiąc okulary, podchodzi do tego jak do budowy silnika W16. W Mediolanie zaprezentowano właśnie „Collection Four”. I choć to „tylko” oprawki, inżynierowie z Molsheim (i ich partnerzy) znowu pokazali, że dla nich luksus to przede wszystkim technologia, tytan i obsesyjna dbałość o detale. Inżynieria na nosie Nowa kolekcja to odwrót od krzykliwych logotypów na rzecz tzw. quiet luxury (cichego luksusu). Zamiast wielkiego napisu „BUGATTI” na pół … Czytaj dalej Bugatti „Collection Four”. Inżynieria, którą możesz nosić, nawet jeśli Tourbillon nie mieści się w garażu
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej ten kod na swoją witrynę, aby osadzić element