iMagazine

BOSE QC30 – podwójna kontrola

To nie ja jestem etatowym recenzentem sprzętu audio w iMagazine, tym razem jednak się złamałem. Dostałem od znajomej słuchawki, które rozwiązały mój największy problem od przesiadki na iPhone’a 7 Plus i straty wejścia Jack. Jaki to problem, o tym za chwilę, a słuchawki, o których mówię, to Bose QuietControl 30. Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 11/2017 Zazwyczaj tego typu sprzęt testuje dla Was Jarek lub Norbert, ale skoro wpadły w moje ręce nowe, bardzo...

czytaj

Nowe słuchawki od Apple mają sens, jeśli Apple poważnie myśli o przyszłości

Pojawiły się informacje jakoby Apple, pracowało nad nowymi słuchawkami nausznymi z świetną redukcją szumów. Na początek pomysł ten wydaje się niedorzeczny, ale jeśli spojrzymy w przyszłość i to co zwiastują minione targi MWC to działania Apple mają rację bytu. HomePod, AirPodsy i nowe słuchawki to przygotowania do świata bez smartfonów.

czytaj

Bose – SoundLink Micro

Kiedy spojrzymy na listę urządzeń producentów, to te flagowe produkty są dużymi konstrukcjami, które oczywiście kosztują krocie. Może jednak kunszt i precyzja wykonania powinna zostać zawarta właśnie w tych najmniejszych produktach, tam, gdzie absolutnie nie ma miejsca na żadną pomyłkę – spójrzmy na mechanizmy automatycznych szwajcarskich zegarków. Jeśli się nad tym zastanowimy, to ten najmniejszy głośnik w rodzinie powinien być jej wizytówką.

czytaj

iMagazine 11/2017 – iPhone 8 i 8 Plus

Premiera iPhone’a X już za trzy dni. Udało się złożyć Wam „preordery”? Ciekawe, ile realnie sztuk trafi na rynek w pierwszym rzucie i kiedy „uspokoi się” jego dostępność. Ja obstawiam, że dopiero po Nowym Roku. Tymczasem mamy dla Was w numerze recenzje iPhone 8 i 8 Plus, które, poza wyglądem odziedziczonym po poprzednikach, niewiele odbiegają od X. Może to jest opcja dla Was?

czytaj

Bose SoundLink Revolve+ zyskał aprobatę siły wyższej

Popularność przenośnych głośników na Bluetooth jest spora – widuję je od czasu do czasu nawet na naszych, polskich ulicach. Niestety najczęściej są to głośniki za „5 zeta”, używane do odtwarzania disco polo lub rapu w tramwaju, ku uciesze współpasażerów. Chociaż raz spotkałem starszego Pana, który odtwarzał muzykę klasyczną – wybaczyłem mu, ale żałowałem, że jego głośnik nie grał lepiej, najlepiej tak samo dla wszystkich dookoła.

czytaj