Huawei Watch GT 7 Pro. Tytan na sterydach
Rynek nowoczesnych smartwatchy zbyt często każe nam wybierać między dwoma skrajnymi światami. Z jednej strony mamy efektowne, miniaturowe komputery z jasnymi ekranami, które zmuszają nas do nerwowego zerkania na stan baterii i szukania ładowarki niemal każdej doby. Z drugiej – surowe zegarki sportowe, które potrafią działać tygodniami, ale na nadgarstku prezentują się jak plastikowy gadżet wyciągnięty prosto z survivalowego plecaka. Chyba znalazłem sprzęt, który wyciąga…

