Jony Ive zaprojektował Ferrari Luce. Tak mógł wyglądać Apple Car
Ferrari bez V8 czy V12, za to z czterema silnikami elektrycznymi, mocą 1050 KM i wnętrzem zaprojektowanym przez człowieka, któremu zawdzięczamy iPhone’a czy iMaca. Jako jeden z zaledwie trzech dziennikarzy z Polski miałem okazję obejrzeć Luce podczas specjalnego pokazu w Maranello. I choć nie wiem, czy to jeszcze Ferrari w tradycyjnym znaczeniu, jedno mogę powiedzieć od razu: na żywo wygląda znakomicie. Zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach.

