iMagazine

Krzysztof Kołacz

Fan Apple. Redaktor iMagazine.pl. 🎙 Podcaster: www.boczemunie.pl. Mówca publiczny. 🏃🏻‍♂️ Biegacz. Pasjonat ☕️ speciality. 👉 www.krzysztofkolacz.pl

FOMO, JOMO i co jeszcze?

Czyli co, znowu o tym samym u Kołacza? I tak, i nie. Bo widzisz, do szewskiej pasji doprowadzają mnie w ostatnim czasie coraz to nowsze próby wyjaśniania sobie nawzajem tego, że czasami po prostu warto żyć. Brzmi irracjonalnie? Dziś chcę Ci opowiedzieć o trzech sytuacjach, które uświadomiły mi, że ta irracjonalność – o zgrozo –...

czytaj

Web Summit 2019 z iMagazine – zapowiedź

Późna jesień prywatnie kojarzy mi się z długimi wieczorami w dobrym towarzystwie, książką, którą od tak dawna chciałem przeczytać – ale przecież kto odpuści letni, wieczorny spacer (?!) – oraz ze zwiastującym rychłą zimę cynamonem. Technologicznie mogłoby się wydawać, że jesteśmy wtedy już po wszystkich, najważniejszych wydarzeniach i premierach. A jednak jest miejsce na ziemi,...

czytaj

Skok w nadświetlną, zwykli goście i tarka

Czerwcowa, a w tym roku, to można śmiało powiedzieć, najważniejsza konferencja Apple za nami. Tegoroczne WWDC (Worldwide Developers Conference) dało nam nie tylko ogrom nowości w przyszłym oprogramowaniu naszych nadgryzionych sprzętów, ale także sam – nadgryziony, potężny i nowy – sprzęt dla profesjonalistów. Tudzież kucharzy, bo to najdroższa tarka do sera na rynku. No dobrze,...

czytaj

Odzyskać to, co utracone

Prawie każdemu z nas zdarzyło się skasować ulubione zdjęcia z wakacji, część rozdziału pracy magisterskiej lub kilka screenshootów z rozmów z byłymi partnerami.No dobra, za dużo seriali kryminalnych, ale faktem jest, że sytuacja, w której tracimy ważne dla nas dane, nie jest komfortowa.

czytaj

Akcesoria dla Nomad-ów

Kurz po AirPower już dawno opadł i dobrze, bo przez chwilę obawiałem się, że branża będzie żyła porażką Apple w dziedzinie produkcji indukcyjnej ładowarki dla kilku urządzeń – przez dekadę. Na szczęście oficjalne przyznanie się Cupertino do błędu zamknęło temat tego produktu, ale nie zlikwidowało bynajmniej potrzeby podobnego urządzenia na rynku.

czytaj

Stan umiarkowanego zdziwienia

W kwietniowym wydaniu iMagazine.pl, Kinga – tak, ta Kinga – popełniła kolejny ze swoich felietonów, który nosił tytuł „Stan umiarkowanego braku optymizmu”. Po jego przeczytaniu obiecałem publicznie, że odniosę się do słów @santee76. Dlaczego? Otóż popadłem w stan umiarkowanego zdziwienia po przeczytaniu słów Kingi.

czytaj

Kreatorzy marzeń

Na łamach iMagazine popełniłem już wiele tekstów o podążaniu za marzeniami. Jedne były bardziej, inne mniej udane. Potrafiły niektórych nieźle zdenerwować. Bo widzicie, nie da się być obojętnym, jeśli chce się dokonać jakiejkolwiek zmiany. No dobra, powiecie: A co, jeśli ja żadnej zmiany na nikim i niczym nie chcę dokonywać?

czytaj

WWDC: Poproszę więcej PRO w PRO

To nie będzie kolejny tekst komentujący plotki i doniesienia na temat rzekomych nowości w systemach naszych nadgryzionych jabłek, które sadownicy mają ujrzeć podczas nadchodzącej konferencji WWDC 2019. 3 czerwca, kilka dni po wydaniu tego numeru, wszystko będzie już jasne. Jeśli jesteście ciekawi mojego komentarza, dotyczącego większości przecieków, o których donosiły zagraniczne media, zapraszam do odsłuchu...

czytaj

Ślepa pasja

Ci, którzy czytają rubrykę felietonów w iMagazine, kojarzą zapewne doskonale, że temat pasji, podążania za marzeniami i pozostałej części licznika w równaniu z mianownikiem „Rób to, co kochasz”, jest mi bliski. To fakt i właśnie dlatego dzisiaj chcę Was zachęcić do poświęcenia tych kilku chwil majówki, aby zastanowić się nad tym, za czym my w...

czytaj

Krótka smycz

Słowo „telewizja” pochodzi od greckiego tele, oznaczającego „daleko” oraz łacińskiego visio– „widzenie”. Spróbujmy zatem potraktować sprawę literalnie, oczekując od telewizji tego, aby pozwalała nam sięgać – cytując wieszcza – „gdzie wzrok nie sięga”. Przy okazji Wielkanocy łatwo sprawę zweryfikować, goszcząc u rodziców, w których domu nadal mieszka kablówka/telewizja naziemna lub satelitarna. Na ogół – telewizja...

czytaj

Społeczności

Tak sobie myślę, że pierwszy kwartał dwa tysiące dziewiętnastego roku zawiera zdecydowanie najwięcej momentów definiujących moje życie. Rzuciłem etat, dowiozłem kilka dużych projektów, które niemiłosiernie rozwlekły się na długie miesiące. Uwolniłem głowę od „muszę”. Dalsze wydarzenia potoczyły się de facto samoczynnie, ale to nie opowieść na dziś. Nie jestem na nią jeszcze gotów. Dziś chciałbym...

czytaj

KO kontra OK

W bokserskim slangu „KO”, czytane jako „kejoł”, oznacza nokaut. Czasem dzieje się tak, że taki właśnie nokaut sami serwujemy swojemu portfelowi i finansom osobistym. O planowaniu budżetu pisałem i mówiłem już sporo. Dzisiaj chcę Wam wyłożyć prostą zasadę, która działa absolutnie zawsze i bez względu na wysokość Waszych zarobków.

czytaj