iMagazine

Podróże

Społecznościowa piekarnia

Pamiętam puste, niemalże buchające jeszcze ciepłem nocy ulice Chanii. Rok temu. Piąta rano. Poranny bieg wąskimi ulicami tego malutkiego, greckiego miasta w kierunku promenady, aż do latarni morskiej wieńczącej spacerowy trakt. Po drodze szukałem piekarni, która o tak wczesnej porze byłaby w stanie zaspokoić śniadaniową potrzebę. Znalazłem jedną. Jakby ktoś zapomniał jej w ogóle zamknąć....

czytaj

Seul na długi weekend

A gdyby tak wybrać się do stolicy Korei Południowej na weekend? Jest to jak najbardziej możliwe, bo Seul dzieli od Polski tylko 10-godzinny rejs samolotem bezpośrednio z Warszawy. W końcu Warszawa jest miastem partnerskim Seulu.

czytaj

60 km Białorusi

Na Białorusi, dzięki Aleksandrowi Łukaszence z początkiem ubiegłego roku weszło nowe rozporządzenie dotyczące turystyki bezwizowej. Dzięki tym nowym przepisom można zwiedzać przygraniczną część kraju naszych wschodnich sąsiadów. Wiza nie jest potrzebna, by przez 10 dni poruszać się po strefie Parku Kanału Augustowskiego i w strefie turystycznej Brześć. Nigdy nie byłem na Białorusi, dodatkowo chciałem zobaczyć...

czytaj

Notatki z Japonii

Japonia to kraj równie odległy, co fascynujący, przez co niewątpliwie cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem turystów z całego świata. Chociaż miałem już okazję w nim gościć przed trzema laty, to dopiero druga, nieco dłuższa wizyta, w czerwcu tego roku, pozwoliła mi na uporządkowanie moich przemyśleń i wynotowanie punktów, które uważam za najciekawsze. Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 07/2019 Podróże krajowe nie...

czytaj

Małomiasteczkowy

Idealnie przystrzyżony rząd begonii, które zdobią maleńki skwer, nazwany przez kogoś rondem. Inny ktoś wpadł na pomysł, żeby w ogóle to rondo zbudować, bo piętnaście samochodów w kolejce między siódmą a dziewiątą to już korek. Ba, nawet zator. Licho wie.

czytaj

Web Summit 2019 z iMagazine – zapowiedź

Późna jesień prywatnie kojarzy mi się z długimi wieczorami w dobrym towarzystwie, książką, którą od tak dawna chciałem przeczytać – ale przecież kto odpuści letni, wieczorny spacer (?!) – oraz ze zwiastującym rychłą zimę cynamonem. Technologicznie mogłoby się wydawać, że jesteśmy wtedy już po wszystkich, najważniejszych wydarzeniach i premierach. A jednak jest miejsce na ziemi,...

czytaj

Samsung Galaxy S10e – smartfon, który mógłby mi zastąpić lustrzankę

Stali czytelnicy wiedzą, że moja podróż przez najprzeróżniejsze modele aparatów cyfrowych rozpoczęła się w 2003 roku, kiedy to rozpocząłem przygodę z Canonem 300D. Po drodze zmieniałem już dwukrotnie system – na Nikona (D700) oraz na Sony (A7R II). Spodziewam się, że następnym krokiem będzie przesiadka na smartfona.

czytaj

Camino de Santiago – pielgrzymowanie jako aktywny wypoczynek wypełniony refleksją

W tym miesiącu nawiążę nieco do mojej serii o „cyfrowym minimalizmie” i napiszę o pielgrzymce przez północną Hiszpanię do miasta Santiago de Compostela, trasą Świętego Jakuba, apostoła Jezusa Chrystusa. Trasa pielgrzymki nazywana jest „Camino de Santiago”, czyli „Droga Jakuba” i właśnie tam, na przełomie kwietnia i maja tego roku, wybraliśmy się z żoną. Było to akurat...

czytaj

Gdzie spotkasz Banksy’ego?

W 2018 w londyńskim Barbicanie odbyła się wyjątkowa wystawa, prezentująca życie i twórczość Jean-Michela Basquiata. Media obiegła wtedy rewelacyjna wiadomość, że Banksy znowu „zaatakował” Londyn. W okolicy Barbicanu powstały dwa murale jego autorstwa, ewidentnie nawiązujące do Basquiata. Jean-Michel jest wprawdzie znany dzisiaj bardziej z rekordu aukcyjnego niż z faktu, że był prekursorem współczesnego graffiti. Jednak...

czytaj

Madera – idealny cel nie tylko na aktywny wypoczynek

Bardzo bliska znajoma kilka lat temu zakochała się w Maderze i jak tylko planuje jakiekolwiek wakacje, to zawsze zaczyna od szukania okazji na tę portugalską wyspę, leżącą na Oceanie Atlantyckim, mniej więcej na wysokości Essaoiury w Maroku. Nie pozostawiła nam wyjścia – musieliśmy zobaczyć Maderę na własne oczy – ale nie zdradziła nam, że przygoda rozpoczyna się...

czytaj

10 najważniejszych podróży

Chociaż do iMagazine.pl dołączyłem dopiero na początku 2015 roku, a moje artykuły pojawiły się w „zaledwie” około 50 numerach, to setne, jubileuszowe wydanie stanowi doskonałą okazję do podsumowań. Z mojej perspektywy ostatnie cztery lata wypełnione były bowiem podróżami, z których zawsze starałem się wynieść jak najwięcej, a następnie przenieść moje wnioski na (cyfrowy) papier –...

czytaj