iMagazine

Podróże

Start sezonu świątecznego we Florencji

Florencję mieliśmy na radarze od lat, ale jakoś nigdy nie było czasu, okazji albo lotów, aby odwiedzić to włoskie miasto. Błąd na szczęście naprawiliśmy i pomimo że nie trafiliśmy na wzorową pogodę, co niestety uderzyło w jedno ze zdjęć, które miałem zaplanowane, to wyjazd był bardzo udany i gorąco polecam ten kierunek.

czytaj

Singapur – Miasto Lwa

Miasto-państwo Singapur od bardzo dawna było w pierwszej trójce mojej listy miejsc do odwiedzenia. I w końcu w czerwcu tego roku udało się! Spędziłam tam wprawdzie tylko kilka dni, lecz były one bardzo intensywne pod względem zwiedzania.

czytaj

Tim Cook odwiedził Japonię

CEO Apple, Tim Cook odwiedził w ostatnich dniach Tokyo, odbywając dziesiątki spotkań z pracownikami lokalnych salonów Apple, twórcami oprogramowania oraz m.in. ekspertami z zakresu opieki zdrowotnej. Swój pobyt w Kraju Kwitnącej Wiśni relacjonował na Twitterze.

czytaj

Życie w ponad 40°C w Dubaju

Kiedy żona proponuje Ci nagle wyjazd na urlop, to pozostaje jedynie zapytać: „gdzie”. Niestety, nie mogliśmy znaleźć w tak krótkim terminie celu podróży, który nas interesował, więc postanowiliśmy uciec od polskich upałów w jeszcze większy gorąc, gdzie temperatura odczuwalna oscylowała w rejonie 42–52°C.

czytaj

Weekend w Zielonej Górze

Mimo że na co dzień bardzo cenię sobie komfort życia w Warszawie, to niewątpliwie miasto to bywa również męczące. Z tego powodu regularnie staram się uciekać od wielkomiejskiego zgiełku, wykorzystując do tego prawie każdą wolną chwilę – czasem jadąc dalej, jak w przypadku ubiegłorocznego wypadu na Islandię, a czasem bliżej, czego świetnym przykładem może być lipcowy weekend spędzony w Zielonej Górze.

czytaj

Społecznościowa piekarnia

Pamiętam puste, niemalże buchające jeszcze ciepłem nocy ulice Chanii. Rok temu. Piąta rano. Poranny bieg wąskimi ulicami tego malutkiego, greckiego miasta w kierunku promenady, aż do latarni morskiej wieńczącej spacerowy trakt. Po drodze szukałem piekarni, która o tak wczesnej porze byłaby w stanie zaspokoić śniadaniową potrzebę. Znalazłem jedną. Jakby ktoś zapomniał jej w ogóle zamknąć. Przyciągnęła mnie do siebie tym, co miała najlepsze. Zapachem.

czytaj