iMagazine

∞ Bardzo kompletny test iPada 3 (trzeciej generacji)

20/03/2012, 14:41 · · · 0

Zmusiliście mnie …. w każdy wpisie pojawia się przynajmniej jeden komentarz z pytaniem kiedy pełny test iPada 3G. Proszę więc oto on. Mam nadzieję, że będzie pomocy przez piątkowym udaniem się do sklepu.


Wygląd
Tutaj jak wiecie niewiele się zmieniło w porównaniu do iPada 2. Ciągle iPad jest prostokątny, ciągle ma tej samej wielkości ekran, ciągle taką samą szerokość i wysokość. Inna jest natomiast grubość. Nowy iPad jest grubszy od poprzedniego o 0,6 mm. Możecie między bajki włożyć informacje o tym, że ktoś wyczuwa zwiększoną grubość. To niewiele ponad pół milimetra – tego się nie da wyczuć trzymając go w ręku. To jest nawet na tyle mało, że większość pokrowców, obudów itp przygotowanych dla iPada 2 daje się założyć na iPada 3G i nawet lepiej (bardziej przylegają) pasują. Jedyny problem może być z akcesoriami w które się wkłada iPada tak aby klinował się samodzielnie. Inaczej uformowana krzywizna tylnej ramki powoduje, że nowy iPad czasem nie stoi stabilnie. Na zdjęciu obok macie przykład o co mi chodzi – w tej klawiaturze iPad 3G nie klinuje się stabilnie. Niestety nowy iPad jest cięższy od dwójki i to już daje się wyczuć w ręku. Na szczęście jest lepiej wyważony i lepiej leży w dłoni. Jednak przy długotrwałym trzymaniu w jednym ręku czułem dodatkową wagę.

Ekran
To największa nowość w iPadzie trzeciej generacji. Największa i najcięższa do opisania słowami. To po prostu trzeba zobaczyć. Nowy ekran jest niesamowicie wyraźny. Bardzo często czytam na ekranie iPada gazety zakupione w www.e-kiosk.pl i na iPadzie 2 musiałem je powiększać bo małe literki nie były po prostu czytelne. Teraz już nie muszę i jest to szalenie wygodne. Nawet najmniejszy tekst jest świetnie czytelny i niesamowicie ostry. Może porównanie zrzutów ekranu po prawej Wam to jakoś naszkicuje, lepiej tego oddać nie potrafiłem. Próbowałem wyłapać pojedynczy piksel na ekranie iPada 3G, ale się to nie udaje. Co ciekawe oko bardzo szybko się przyzwyczaja do wysokiej rozdzielczości i po trzech dniach powrót do niższej rozdzielczości w iPad 2 może być bolesny. Jeśli chodzi o pojawiające się w sieci informacje, że ekrany w iPadzie 3G są bardziej żółte to ja u siebie tego efektu nie widzę choć kolory są faktycznie na nowym iPadzie minimalnie cieplejsze niż w iPadzie 2 i osobiście wolałem temperaturę kolorów właśnie z dwójki.

Wydajność
Wydajność nowego modelu jest niemal taka sama jak w iPadzie 2. Potwierdzają to zarówno testy wykonane za pomocą programu Geekbench jak i odczucia z użytkowania. iPad działa po prostu bardzo płynnie i sprawnie, nic się nie przycina system jest bardzo „responsywny”. Co najważniejsze nie jest odczuwalne żadne spowolnienie spowodowane tak znacznym wzrostem rozdzielczości. Jeśli chodzi o wydajność grafiki to mimo podwyższenia rozdzielczości wydaje mi się, że jest lepiej niż w poprzednim modelu. Np. gra Real Racing 2 HD, która potrafiła przyciąć się na iPadzie 2 na iPadzie 3G w wyższej rozdzielczości działa płynnie i to bardzo cieszy. Nie ma nawet przycinania gdy obraz z iPada jest streamowany w rozdzielczości 1080p na TV za pomocą AirPlay. W chwili obecnej nie potrafiłem znaleźć programu, który by doprowadził do „przymulenia” iPada 3G

Temperatura
Skoro jesteśmy już przy wydajności to warto wspomnieć o powszechnie pojawiających się informacjach na temat nadmiernego grzania się iPada 3G. Nie wiem może jak nie potrafię go zakatować, może godzina grania we wspomniane Real Racing 2 HD to za mało, a może mam wadliwy model, ale mi się nie grzeje. Znaczy grzeje się jak każde urządzenie elektroniczne, ale jest grzanie, które w niczym nie przeszkadza co więcej może być przyjemne dla trzymającej go osoby. Bardzo ładnie to zobrazował Wojtek – iPad 3G osiąga „najwyżej miłą w dotyku, letnią ciepłotę porówynwalną z wodą o temperaturze ciut wyższej niż ta, którą odczuwamy jako zimną”. Na rysunku obok zaznaczyłem Wam w którym miejscu iPad 3G robi się najcieplejszy. W pozostałych miejscach nie nagrzewa się.

Łączność
Ustaliliśmy już, że nie da się w Polsce skorzystać z dobrodziejstw transmisji LTE w iPadzie 3G (trzeciej generacji). Po prostu polskie sieci udostępniające LTE nie pracują i pewnie nigdy nie będą pracowały w częstotliwościach które obsługuje nowy iPad. LTE nie działa i koniec. Ale wcale nie jest źle bowiem iPad 3G obsługuje transmisję w standardzie DC-HSDPA oraz HSPA+, to standardy przesyłu dające możliwość transmisji do 42 Mb/s (LTE do 100 Mb/s). Transmisję w tych standardach obsługuje w Polsce i Orange i T-Mobile. Moje testy wykazały, że zdecydowanie z najwyższe szybkość transmisji uzyskuje się w sieci T-Mobile. Bez większych problemów w zasięgu sieci 3G tego operatora uzyskujemy transmisje rzędu, download 16 Mb/s (max jaki widziałem to 25 Mb/s), upload 2Mb/s. W Orange i Play wartości downloadu były zazwyczaj o około połowę niższe. Wszystko to w zamkniętych pomieszczeniach w Warszawie, ale także w okolicznych wsiach. Do chwili obecnej nie udało mi się jednak ani w T-Mobile ani w Orange uruchomić możliości pracy jako HotSpot osobisty. W tym przypadku trzeba czekać na nowe ustawienia od operatora.

Bateria
Bateria w nowym iPadzie ma ogromną pojemność. Ma to zapewnić niezmieniony w stosunku do iPada 2 czas pracy uwzględniając przy tym wydajniejszy układ graficzny, zużywający więcej prądu ekran oraz zdecydowanie bardziej prądolubny moduł transmisji danych. Oficjalne dane są takie, że się to udało bo iPad nadal ma wytrzymywać do 10 godzin przeglądania sieci po Wi-Fi i do 9 przy wykorzystaniu sieci 3G. W pierwszych dniach odnosiłem wrażenie, że iPad 3G wytrzymuje dużo mniej na baterii niż dwójka. Było to pewnie spowodowane zwiększoną intensywnością użytkowania nowej wersji. Teraz się to już unormowało i faktycznie potwierdzam iPad spokojnie od pełnego naładowania do pełnego naładowania potrafi dać nam 11-12 godzin pracy. Pracy czyli trochę czytania książek, jakaś gazeta, jakiś film, trochę Twittera, jakiś wpis na bloga. Czyli normalne użytkowanie. Jeśli chodzi o czas ładowania to nieużywany iPad 3G za pomocą dołączonej ładowarki, od pełnego wyładowania (wyłączył się) do naładowania do 100% potrzebował w moim przypadku 5,5 godziny.

Aparat
Zdecydowanie lepsza w iPadzie 3G jest kamera. iPad 2 nie oszukujmy się posiadał jej namiastkę. Aparat wbudowany w trójkę jest hybrydą tego co znamy z iPhone 4 czyli matryca 5Mpx oraz iPhone 4S czyli dość jasny obiektyw. Dodatkowo mamy sprzętową redukcję szumów i stabilizację obrazu. Dzięki temu  zdjęcia i filmy kręcone w rozdzielczości 1080p wyglądają już poprawnie. Ja wiem, że człowiek robiący zdjęcie iPadem wygląda jak idiota. Na szczęście jeśli już zrobimy takie zdjęcie to to zrobione za pomocą iPad 3G nie będzie wyglądało idiotycznie. Dodatkowo doskonale taki aparat będzie się nadawał do „skanowania” dokumentów. Zdjęcie po prawiej zostało wykonane nowym iPadem w bardzo kiepskich warunkach oświetleniowych, wyszło moim zdaniem bardzo dobrze.

Wniosek
Nie zmusicie mnie do jednego – nie powiem Wam czy powinniście go kupić i w jakiej pojemności i czy z modułem GSM czy bez. To indywidualna sprawa każdego z Was. Jeśli miałbym coś podpowiadać to chyba najrozsądniejszym zakupem jest wersja z modułem GSM o pojemności 32GB, choć sam takiego nie mam. Kosztuje 2999 zł i to jest dobra cena. Osobiście nie widzę możliwości powrotu do iPada dwójki. Po prostu ekran w nowej wersji jest przegenialny. Dzięki niemu zdecydowanie większe wrażenie zrobiła na mnie osobiście przesiadka z iPada 2 na iPada trzeciej generacji niż przesiadka z pierwszego iPada na iPada 2.

0

Norbert Cała

Jedno słowo - Geek. Prowadzący blog http://ipod.info.pl oraz zastępca redaktora naczelnego @imagazinepl.

norbertcala