iMagazine

Bang & Olufsen – wywiad z Tue Mantonim, prezesem firmy

18/02/2014, 12:10 · · · 0

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 1/2014

Jak to jest kierować taką firmą jak Bang & Olufsen? Wcześniej byłeś prezesem firmy Triumph – legendarnego producenta motocykli.

To jest coś zupełnie innego. Są pewne podobieństwa – dwie wspaniałe firmy z historią. Obie mają niesamowite dziedzictwo i piękne produkty, ale są od siebie różne. B&O został założony 88 lat temu. Ma za sobą wiele lepszych i gorszych momentów, podobnie jak Triumph. Obecnie szybko się rozwija, ma świetne produkty i bardzo dobrą dystrybucję.

Czy ze względu na Twoje doświadczenie z Triumpha, B&O wszedł w branżę motoryzacyjną?

Nie [śmiech]. Wszystko zaczęło się zanim dołączyłem do firmy. Osobiście bardzo lubię sektor motoryzacyjny. Tak właściwie doświadczenie, jakie ma B&O w branży motoryzacyjnej, jest bardzo mocne. Co jest bardzo dobre dla nas. Obecnie mamy czterech partnerów – Audi, BMW, Aston Martin i Mercedes AMG.

Planujecie rozwijać sieć partnerów? A może planujecie wprowadzić gotowe rozwiązania, które użytkownicy dowolnych marek będą mogli instalować w swoich samochodach? Na zasadzie – mam np. Porsche i chciałbym mieć w środku system B&O, zgłaszam się do jakiegoś autoryzowanego punktu i mi instalują.

W tym momencie nie mamy żadnych konkretnych planów na dodawanie nowych marek. Ale kto wie, jest kilku producentów, z którymi moglibyśmy współpracować.

Tue MantoniPresident & CEO

Zmieniając trochę temat – bardzo dziwi mnie, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu, że bardzo dużo jest w B&O osób, które pracują w firmie po 30–40 lat. To niespotykana sprawa w dzisiejszych czasach.

Tak, to prawda. Mamy bardzo lojalnych pracowników. Mamy w B&O wartości, nasze „DNA”, które jest bardzo silne. Co jest bardzo dobre dla firmy. Dla naszych pracowników najbardziej liczy się dobro firmy i to jest najważniejsze.

Jaką firmą jest B&O? Nowoczesną, szukającą nowinek czy może bardziej konserwatywną? Patrząc na produkty, nie jest to do końca klarowne.

Nie jest naszym celem, aby dopasować się do jakiejś ​​konkretnej kategorii. Jednak powinno być oczywiste, patrząc na nasze portfolio, że Bang & Olufsen to firma, która w skrócie poświęcona jest rozwojowi produktów przodujących, jeśli chodzi o wydajność, konstrukcję i jakość wykonania. W odniesieniu do technologii oznacza to wprowadzanie rozwiązań, które zostały opracowane we własnym zakresie, np. soczewki akustyczne, automatyczna kontrola basu, automatyczne zarządzanie kolorami itp., ale także wsparcie istniejących technologii i standardów dostępnych na rynku, np. AirPlay, bezprzewodowa technologia głośników (standard WiSA) itp.

W Waszej ofercie coraz wyraźniej można zauważyć wydzielenie produktów z linii B&O Play. Czy są to mniej prestiżowe produkty, czy po prostu przeznaczone do współpracy z urządzeniami przenośnymi?

B&O Play nie jest w żadnym aspekcie mniej prestiżowe od pozostałych produktów. Są to produkty zaprojektowane dla osób o innych przyzwyczajeniach, które w inny sposób wykorzystują sprzęt do słuchania muzyki. Produkty B&O Play są dla ludzi w ruchu. Ludzi z tzw. „generacji cyfrowej”. Są to produkty, które w świetny sposób mogą zaznajomić ich z resztą portfolio B&O i zaletami naszej marki.

Większość produktów z linii B&O Play ma wsparcie dla produktów Apple – jak się współpracuje z firmą Apple? Czy to jest trudny partner?

Mam wielki podziw dla tego, co osiągnęło Apple. Nasza współpraca z Apple charakteryzuje się wzajemnym szacunkiem i poszanowaniem kompetencji, które ma każda z firm. Fakt, że możemy dostarczyć doskonały dźwięk do ich produktów, jest wyraźnie doceniany przez Apple. Nasze produkty B&O Play można zobaczyć np. podczas światowych premier nowych produktów Apple. Ponadto produkty B&O Play są dostępne obecnie w ponad 300 sklepach Apple Store na całym świecie, tak że jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z Apple.

Sporo Waszych produktów wspiera tak lubianą przez macuserów technologię AirPlay, ostatnio jednak dodajecie również obsługę standardu DLNA – czy to ukłon w stronę użytkowników Androida?

Staramy się dostosować do wymogów rynku. Ponieważ jest bardzo dużo telefonów komórkowych opartych o platformę Android, których używają również klienci Bang & Olufsen, jest dla nas naturalnym krokiem dodanie technologii DLNA do naszych produktów. Daje to naszym klientom elastyczność – mogą używać dużego ekranu do streamingu muzyki i filmów.

Nawiązując do mojego poprzedniego pytania – zamierzacie dodawać do swoich urządzeń również Bluetooth czy jednak pozostaniecie wierni AirPlay/DLNA? 

Nie mogę ujawnić, czy planujemy dodać Bluetooth do nadchodzących produktów, ale mogę Was zapewnić, że nadchodzące technologie są wystarczająco wysokiej jakości (w kontekście technologii bezprzewodowych), aby uwzględnić je w naszej nadchodzącej linii produktów.

DSCF0072

Dlaczego jako znany projektant i producent telewizorów nie dodacie standardu AirPlay bezpośrednio do telewizora?

W przypadku telewizorów postanowiliśmy ułatwić podłączenie AppleTV – prosty sposób integracji z tyłu telewizora za osłoną kabla – dodatkowo dodaliśmy możliwość obsługi bezpośrednio z pilota B&O. Pozwala to użytkownikowi w przyszłości szybko „zaktualizować”, czyli wymienić AppleTV na nowe, jak tylko będzie ono dostępne, jednocześnie wciąż mając dostęp do rozwiązań firmy Bang & Olufsen.

Jakich nowych „mobilnych” produktów możemy się spodziewać i kiedy?

Niestety nie mogę odsłonić nawet rąbka tajemnicy dotyczącej produktów, których można się spodziewać. Ale możesz mi zaufać, gdy powiem, że jest przed nami bardzo ciekawy 2014 rok, jeśli chodzi o produkty, które dotyczą urządzeń mobilnych.

Na jakich produktach będzie się koncentrował rozwój firmy? Czy zobaczymy nowe produkty w stylu słynnego telefonu „banana” BeoCom?

B&O przez ostatnie dekady przyczynił się z niektórymi przełomowymi produktami do rozwoju telefonii stacjonarnej – BeoCom 6000 lub BeoCom 2, wspominając tylko kilka. Widzimy jednak, że ludzie stopniowo odchodzą od telefonów stacjonarnych na rzecz telefonów komórkowych, więc realnie patrząc nie widzę sensu rozwijania i projektowania nowych. Zamiast tego chcemy skupić nasze zasoby na rozwoju w kierunku nowych technologii, które są dla nas ważne, aby utrzymać rozwój jako firma audio/wideo.

Dziękuję za rozmowę i zaproszenie.


Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii, dobrej kuchni, swojej żony oraz synów - Franka i Leona. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


Dodaj komentarz

Dbamy o Twoją prywatność

Od dnia 25 maja 2018 r. dostosowujemy naszą działalność do nowego Rozporządzenia Unii Europejskiej o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności, aby udzielić Ci bardziej szczegółowych informacji, w jaki sposób iMagazine.pl chroni twoją prywatność, oraz w jaki sposób możesz korzystać ze swoich praw odnośnie danych osobowych.

Kliknij w poniższy link, aby zapoznać się z zaktualizowaną Polityką Prywatności.

Dziękujemy, że jesteś z nami,
redakcja iMagazine

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ OK