iMagazine

Fuel iON dla iPhone’a 5/5s

08/07/2015, 11:51 · · · 0

Jest bardziej niż pewne, że bezprzewodowe ładowanie ma przyszłość. Apple, choć z oporami, również się chyba do tego przekonuje, o czym będzie świadczyć sposób ładowania ich zegarków. W przypadku iUrządzeń jesteśmy na razie skazani na tradycyjne ładowanie, chyba że zaopatrzymy się w odpowiednie akcesoria.

Fuel iON od firmy Patriot jest produktem, który pozwala nam teraz zasmakować namiastki bezprzewodowego ładowania iPhone’ów 5 i 5s. Jest to zestaw, w skład którego wchodzi obudowa, podstawka oraz (o ironio!) kabel. Nie ma więc ładowarki, ale produkt ten ma być substytutem kabla, więc jest raczej pewne, że będziemy posiadali ładowarkę do telefonu. Zarówno podstawka, jak i obudowa wykonane są z dość wysokiej jakości plastiku, a ta pierwsza jest dodatkowo dociążona, co zapewnia stabilność na powierzchni, na której się znajduje. Dodatkowo od spodu wyłożona jest gumą, która utrudnia przemieszczanie się. Telefon montujemy do obudowy przez odsunięcie wtyczki Lightning, wsunięcie iPhone’a i ponowne wsunięcie wtyczki.

Z pewnością zastanawiacie się, gdzie w Fuel iON mamy do czynienia z technologią bezprzewodową? Zauważymy ją, przykładając obudowę z iPhone’em do podstawki – wzajemnie się przyciągną, a telefon zacznie się ładować. Jak to działa? W odróżnieniu od ładowania indukcyjnego spotykamy się tu ze sprytnym zabiegiem – wykorzystaniem magnesów i zwykłych blaszek. Na górnej części podstawki znajdują się blaszane wypustki, natomiast z tyłu obudowy – kilka miedzianych kręgów. Po ich zetknięciu uruchamia się proces ładowania. Wystarczająco silne magnesy zapewniają pewny styk. Dlaczego zdecydowano się na taki zabieg? W odróżnieniu od standardowego ładowania indukcyjnego, w którym niestety występuje utrata pewnej ilości energii w czasie ładowania, rozwiązanie Fuel iON zapewnia praktycznie taką samą wydajność jak połączenie kablowe. Taka budowa pozwala na korzystanie z telefonu w dowolnej − pionowej czy poziomej − orientacji.

Wróćmy jednak do kabli. Tak jak napisałem, zestaw ten nie jest w pełni bezprzewodowy, bo jakoś trzeba dostarczyć energii. Z drugiej jednak strony nie oszukujmy się – kable do ładowania od Apple wywołują sporo kontrowersji. Wystarczy porozmawiać z moim redakcyjnym kolegą Michałem Zielińskim. Sam również mam doświadczenie z pękającymi kablami, choć staram się o nie jak najlepiej dbać. Nie zawsze mamy jednak tyle czasu, żeby pilnować, żeby kabel nie był zbytnio skręcony albo żeby nie korzystać z iUrządzenia w trakcie ładowania. Fuel iON łatwo rozwiązuje ten problem. Podstawka może leżeć w jednym miejscu, w zasadzie odchodzi potrzeba ruszania kabla. Poza tym ten kabel (ze złączem micro USB) nie jest od Apple, więc istnieje szansa, że również dłużej pożyje. A pozostając w temacie złącza, podobne gniazdo znajdziemy również w obudowie iPhone’a, dzięki czemu w razie czego będziemy w stanie naładować telefon w sposób tradycyjny.

Jak to się jednak zwykło mówić, coś za coś. Za wygodę, jaką daje nam Fuel iON, przychodzi nam zapłacić wyglądem. Obudowa, choć zapewne zaprojektowana jest tak, by była jak najmniejsza, i tak powiększa telefon, szczególnie na długość. Do tego jest ciemnoszara, co nie każdemu musi przypaść do gustu. Owszem, oprócz ładowania bezprzewodowego ochrania w pewnym stopniu również nasz telefon – szczególnie tył i boki. W moim przypadku skończyło się jednak na tym, że korzystam regularnie z Fuel iON, ale do ładowania telefonu w nocy. Po prostu wsuwam go wtedy w obudowę i przykładam do podstawki. Tutaj jednak chciałbym zwrócić uwagę na pewną rzecz. Fuel iON to nie tylko podstawka z obudową. Firma Patriot stworzyła również kilka innych akcesoriów, które są kompatybilne z obudową, jak chociażby uchwyt samochodowy. Wtedy korzystanie z tego rozwiązania nabiera większego sensu. Odczepiamy telefon od podstawki i przyczepiamy do uchwytu, dalej go ładując, bez zabawy z kablami!

Podsumowując, jeśli macie dość zabawy z ładowaniem iPhone’a przewodowo, wymieniania kolejnych popsutych kabli, a przy tym nie przeszkadzałby Wam wygląd telefonu w opisanej obudowie, to warto pomyśleć nad Fuel iON.

Ocena: 4/6

  • Design: 3
  • Jakość wykonania: 5
  • Oprogramowanie: n/d
  • Wydajność: 6

Producent: Patriot

Dystrybutor: iCorner

Cena: 329 zł

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 03/2015


Maciej Skrzypczak

Użytkownik sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, grafik komputerowy, nałogowy gracz ARK: Survival Evolved. Redaktor iMagazine.pl.


Dodaj komentarz

Dbamy o Twoją prywatność

Od dnia 25 maja 2018 r. dostosowujemy naszą działalność do nowego Rozporządzenia Unii Europejskiej o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności, aby udzielić Ci bardziej szczegółowych informacji, w jaki sposób iMagazine.pl chroni twoją prywatność, oraz w jaki sposób możesz korzystać ze swoich praw odnośnie danych osobowych.

Kliknij w poniższy link, aby zapoznać się z zaktualizowaną Polityką Prywatności.

Dziękujemy, że jesteś z nami,
redakcja iMagazine

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ OK