Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Thule EnRoute Blur 2 – miejski plecak podróżny

Thule EnRoute Blur 2 – miejski plecak podróżny

Paweł Okopień
paweloko
0
Dodane: 9 lat temu

Znalezienie stosunkowo uniwersalnego plecaka nie jest łatwe, ale jak się okazuje nie niemożliwe. Thule EnRoute Blur 2 bardzo miło mnie zaskoczył sprawdzając się w codziennym użytku, jak i pakowaniu na wyjazd.

Thule od bagażników samochodowych w ostatnich latach mocno zaznacza swoją obecność na rynku innych akcesoriów do przechowywania, transportu przedmiotów nie zapominając tutaj o użytkownikach Apple’a. Oferta szwedzkiego producenta mocno nastawiona jest na produkty z logo nadgryzionego jabłka. Sam korzystam z obudowy Atmos dla iPhone’a i iPada Air. Obie sprawdzają się w mniej przychylnych warunkach. Natomiast w przypadku plecaków Thule zawsze zaznacza, jakiej wielkości MacBooki pasują do środka.

Przed urlopem Thule do testów dostarczyło mi plecak EnRoute Blu 2 w kolorze burgundowym, a właściwie Bordeaux. Jego cena w sklepach to ponad 350 złotych, co nie jest w tym przypadku jakąś wygórowaną kwotą. Oficjalnie jest to plecak o miejskim zastosowaniu, w rzeczywistości sprawdza się jako nasz jedyny plecak od codziennego użytkowania podczas podróży do pracy/szkoły przez górskie wędrówki, czy wypady rowerowe.

timthumb

Znajdziemy tu trzy kieszenie, jedną mniejszą utwardzaną tzw. SafeZone, która jest odporna na zgniecenia gdzie możemy przechowywać m.in. okulary, jedną dużą komorę oraz komorę na laptopa i tablet – w domyśle MacBooka i iPada. I rzeczywiście MacBook Air 13″ plus iPad Air 2 wchodzą tam bez problemowo. A do drugiej komory, możemy zapakować naprawdę dużo. Plecak ma 24 litry pojemności. Ja wyjeżdżając ostatnio na tydzień zmieściłem tam automat nurkowy, kamerę GoPro, Kindle’a i jeszcze sporo dodatków. Znalazło się tam kilka przydatnych przegródek. Komora ta bardzo szeroko się otwiera, co zdecydowanie ułatwia dostęp. Dodatkowo mamy jeszcze z przodu kieszeń oraz jedną kieszeń po boku. Ciekawe jest też to, że przegródka na laptopa może służyć również jako miejsce na zbiornik z napojem, szkoda że producent go nie dołączył.

tebd217_bordeaux_main_sized_450x300

Na uwagę zasługuje przede wszystkim jakość wykonania. Nylonowy materiał bardzo fajnie się zachowuje. Z tyłu umieszczono panele zapewniające wentylacje i wygodę noszenia. Plecak dotarł do mnie akurat, wtedy gdy potrzebowałem czegoś podręcznego w trakcie podróży i sprawdził się w tym bardzo dobrze. Thule EnRoute Blur 2 jest naprawdę takim rozwiązaniem uniwersalnym, dobrze wygląda zarówno gdy nie jest przeładowany, jak i wypchany po brzegi. I w żadnym wypadku nie traci na swojej funkcjonalności.

tebd217_feature_thumb7_sized_450x300

Istnieją na rynku lepsze plecaki miejskie, są też lepsze rozwiązania stricte podróżne. Poszukując jednego rozwiązania na wiele okazji, mocno zastanawiałbym się właśnie nad Thule EnRoute Blur 2. Trudno jest mi wskazać jakieś jego konkretne wady. Ja właśnie takiego rozwiązania w ostatnim czasie szukałem, które byłoby większe od mojej torby na ramie, a jednocześnie mniejsze od standardowej walizki tzw. kabinówki, którą biorę często w samolotowe podróże.

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko
Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .