iMagazine

Eizo EV2750 – pierwsze wrażenia

05/02/2016, 11:17 · · · 0

No, może nie takie pierwsze, bo monitor mam u siebie od blisko tygodnia, ale ostatnie dni były tak obłożone, że nawet nie miałem za bardzo czasu usiąść przed komputerem. Ostatnio u mnie na biurku pojawił się nowy komputer i ciekaw byłem, jak ta maszyna sprawdzi się z drugim monitorem.

Eizo EV2750 ma ekran o przekątnej 27”, co w większości przypadków wystarczy w zupełności do wygodnej i wydajnej pracy. Marka Eizo znana jest przede wszystkim z produkcji sprzętu dla profesjonalistów foto i wideo, jednak ten model – jak podaje producent – przeznaczony jest przede wszystkim do pracy domowej i biurowej. Bardzo ważne było to by monitor dobrze wyglądał i był przyjazny dla oczu. Każdy, kto musi spędzać większość dnia pracy przy komputerze, wie jakie to ważne. Muszę przyznać, że udało się.

Monitor charakteryzuje się bardzo cienką ramką, w związku z czym większość naszego pola widzenia wypełnia sam ekran, a nie wielka obudowa. W pracy dobrze sprawdza się również matowa matryca – zwłaszcza jeśli nasze biurko znajduje się w okolicy okna. W połączeniu z trybem Eco, który zapewnia automatyczne ustawianie jasności wyświetlacza, praca staje się naprawdę przyjemna.

03

Sam wygląd spodoba się również osobom, które oczekują ładnego i minimalistyczne wzornictwa. Do Apple co prawda daleko, bo iMac to to nie jest, ale stojąc obok iMaka na biurku prezentuje się to naprawdę dobrze. Monitor od niedawna dostępny jest w wersji białej – biała jest nóżka i tył. Skoro mowa o tyle, to znajduje się tutaj również cała masa rozmaitych złącz, więc każdy znajdzie tu to, czego potrzebuje do sprawnej pracy i podłączenia do komputera.

Na chwilę obecną monitor stoi obok iMaka jako dodatkowy ekran, ale na dniach ustawię go jako główny. Niestety widzę różnicę pomiędzy Eizo, a iMakiem – ten pierwszy ma rozdzielczość ekranu 2560×1440 px, a drugi to Retina 4K. Jednak niczego nie przekreślam – przestawię i popracuję jakiś czas głównie na nim.

Dystrybutorem Eizo jest firma Alstor, a monitor możecie kupić m.in. w Cortland. Cena to około 4000 zł.

Pełna recenzja znajdzie się w przyszłym numerze iMagazine. Od razu zaznaczę, że będzie to tekst głównie o charakterze użytkowym, gdyż monitor jest przede wszystkim do wygodnej pracy biurowej. Jeśli macie jakieś pytania, napiszcie je proszę w komentarzach.

0

Jan Urbanowicz

Do niedawna każda wolna chwila w kinie, teraz głównie na świeżym powietrzu, siłowni i gdzie tylko się da aktywnie spędzać czas i pokonywać zły cukier. Diabetyk z dobrze wyrównaną chorobą. #aktywniezcukrzycą


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o