iMagazine

Recenzja App in the Air

14/05/2016, 15:20 · · · 0

Należę do osób, które często podróżują samolotem. Z powodu studiów, zainteresowań i udziału w różnych wydarzeniach i konferencjach w ciągu ostatnich dwóch lat odbyłem ponad 100 lotów. Odnalezienie się w tej sytuacji wymaga dużo planowania i cierpliwości. Jak do tej pory pomagały mi w tym Przypomnienia na iOS, skrzynka pocztowa Mailbox, którą wykorzystuję do wyświetlania maila z potwierdzeniem rezerwacji w dniu lotu, aplikacje konkretnych przewoźników, a także starannie prowadzony dziennik lotów – Flightdiary, który opisywałem tutaj. W ostatnim czasie – dzięki sugestiom kilku osób – przyjrzałem się aplikacji o ciekawej nazwie App in the Air. I już mogę powiedzieć, że z pewnością dołączy ona do grona stale używanych przeze mnie podróżniczych narzędzi.

App in the Air 5App in the Air to na pierwszy rzut oka prosty program, który zbiera w jednym miejscu wszelkie informacje dotyczące naszej lotniczej podróży. To jednak tylko pozory, potęgowane przejrzystym i przyjemnym dla oka projektem graficznym – w praktyce mamy do czynienia z bardzo rozbudowanym narzędziem, które zadowoli nawet wymagających użytkowników. Zasada działania jest niezwykle prosta. Wystarczy, że wprowadzimy nazwę linii lotniczych, numer lotu oraz datę zaplanowanej podróży – aplikacja wykorzysta te dane, by ustalić miejsce wylotu, punkt docelowy, ewentualne przesiadki (w przypadku dodania kilku odcinków podróży), a także wiele informacji, które ułatwią cały proces. App in the Air wykorzystuje powiadomienia push, by poinformować nas o jakichkolwiek zmianach, na przykład nowym numerze bramki na lotnisku lub opóźnieniach.

App in the Air 2

Strona główna aplikacji to skrócony przegląd naszego profilu oraz lista zaplanowanych lotów. Kliknięcie jednej z rezerwacji przenosi do szczegółowego widoku, który zawiera liczne informacje: numer terminala, oś czasu z etapami podróży, mapę, informacje pogodowe, przybliżony czas oczekiwania na kontrolę na lotniskach, a także alarmowy numer telefonu przewoźnika. Co ciekawe, możemy tam również dodać notatkę (np. listę rzeczy do spakowania), zamówić przejazd Uberem, odnaleźć innych użytkowników aplikacji znajdujących się w pobliżu, a także… dzielić się z nimi dostępem do internetu. Odpowiednie pola umożliwiają dodanie więcej informacji dotyczących lotu: numeru rezerwacji, klasy podróży oraz wybranego miejsca na pokładzie.

Na uwagę zasługuje także przegląd profilu. Zawiera on dane dotyczące liczby odbytych lotów, odwiedzonych lotnisk i krajów, typów samolotów, przebytego dystansu oraz godzin spędzonych w powietrzu. Osiąganie kolejnych celów, na przykład skorzystania z co najmniej pięciu lotnisk, nagradzane jest  odznakami. Idea tego rozwiązania jest ciekawa, największym problemem jednak jest uzupełnienie lotów z przeszłości – wymaga to dużego nakładu czasu oraz znajomości numerów lotów wszystkich odcinków – w moim przypadku okazało się to barierą nie do pokonania. Brakuje tutaj możliwości importu danych z popularnych serwisów, np. Flightdiary. Obecnie można zrobić to tylko w przypadku serwisu Tripit, który osobiście nie przypadł mi do gustu.

App in the Air 2App in the Air posiada również rozszerzenie na Apple Watch, które niezwykle efektywnie wykorzystuje możliwości tego urządzenia. Zawiera ono cztery ekrany (odprawa, boarding, start, lądowanie), między którymi przenosimy się stuknięciem w zegarek. Każdy ekran zawiera informacje odnoszące się do konkretnego etapu podróży: przykładowo, ekran „boarding” informuje nas o czasie wejścia na pokład, numerze bramki oraz czasie niezbędnym na dotarcie do niej. App in the Air wykorzystuje także nowość wprowadzoną w Watch OS 2, jaką jest tworzenie komplikacji dla zewnętrznych aplikacji na tarczy zegarka. Ten rodzaj widgetu przedstawia najistotniejsze dane dotyczące aktualnego etapu podróży, będąc jednocześnie wygodnym skrótem do pełnej aplikacji – wystarczy jedno kliknięcie.

Podsumowując: App in the Air to niezwykle przydatna i rozbudowana aplikacja, która w prostej i eleganckiej formie przedstawia wszelkie dane dotyczące naszej lotniczej podróży. Na uwagę zasługuje łatwość wprowadzania lotów, szczegółowe informacje o lotniskach, bramkach, pogodzie i przesiadkach, funkcje społecznościowe oraz możliwość tworzenia notatek wewnątrz aplikacji. Dzięki wygodnemu interfejsowi i bogatej funkcjonalności docenią ją przede wszystkim często podróżujące osoby – dobrym przykładem jest tutaj przypomnienie o rozpoczęciu odprawy internetowej, o której zdarzało mi się zapomnieć. Na pochwałę zasługuje również wzorowe wykorzystanie możliwości Apple Watch – do tej pory częściej krytykowałem, niż chwaliłem autorów aplikacji wykorzystujących to urządzenie.

App in the Air


Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 11/2015

0

Tomasz Szykulski

Fotograf, podróżnik, freelancer. Student uczelni w USA, Irlandii i Australii. Zajrzyj na moją stronę - szykulski.com.


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o