iMagazine

Europejskie rakiety Ariane

16/06/2017, 13:31 · · · 0
fot. Arianespace

Gdy myślimy o rakietach latających w kosmos, to w pierwszej chwili przychodzą nam do głowy Falcony od SpaceX albo rakiety NASA (stary Saturn V z misji Apollo lub planowany SLS). Obecnie często startują też rakiety ULA – Atlasa V czy Delta IV Heavy. Nie można też zapomnieć o Sojuzach i Protonach, które niedawno znowu zaczęły latać. Oczywiście są jeszcze rakiety japońskie, chińskie czy indyjskie. Dzisiaj przyjrzymy się tym nam najbliższym. Rakietom z rodziny Ariane, które należą do ESA1.

Europejska Agencja Kosmiczna działa od 1975 roku i zrzesza 22 kraje. Wśród nich są nie tylko kraje z Europy, bo do ESA należy również Kanada. Kanada posiada od 1979 roku specjalny status kraju współpracującego z ESA.

ESA posiada swój kosmodrom znajdujący się w Kourou w Gujańskim Ośrodku Kosmicznym. Położenie blisko równika ułatwia wysyłanie na orbitę sztucznych satelitów. Dodatkowo teren ten należy do Francji, czyli jednego z krajów członkowskich ESA.

Wśród rakiet, którymi dysponuje ESA jest Sojuz STB – rosyjska rakieta wykorzystywana przez ESA oraz dwie jej własne konstrukcje. Pierwszą z nich jest niewielka rakieta Vega (ostatni start miał miejsce 7 marca tego roku), która umożliwia wyniesienie na niską orbitę do 1,5 tony ładunków oraz cięższa rakieta Ariane.

Pierwszą rakietę z rodziny Ariane – Ariane 1 wystrzelono 24 grudnia 1979 roku. Rok później, w 1980 rozpoczęto program rozwojowy, który zaowocował wersjami 2. i 3. rakiety. Obecnie używane rakiety, to seria Ariane 5. 16 lutego 2011 roku miał miejsce dwusetny start rakiety z rodziny Ariane.

Ariane 5 posiada wiele wersji. W zależności od potrzeb misji i ładunku, który ma wynieść. Rakieta może mieć możliwość dostarczenia na niską orbitę do 21 ton na niską orbitę (Wersja ES) i do około 10 ton na wyższą (Wersja ECA)2. Ostatni start rakiety Ariane 5 miał miejsce 1 czerwca tego roku i miał za zadanie wyniesienie na orbitę dwóch satelitów: ViaSat-2 oraz Eutelsat 172B.

Trwają również prace nad nową wersją rakiety – Ariane 6. Powinna ona wejść w użycie w 2021 lub 2022 roku. Dokładne parametry i koszt startu Ariane 6 nie są jeszcze znane.

Rakiety rodziny Ariane, poza wynoszeniem na orbitę komercyjnych satelitów, dostarczają tam też satelity nawigacyjne europejskiego systemy nawigacji satelitarnej – Galileo. System ten został uruchomiony w grudniu 2016 roku. Jest alternatywą dla amerykańskiego systemu GPS, rosyjskiego GLONASS i chińskiego Beidou. W przeciwieństwie do tych pozostałych systemów, Galileo jest kontrolowany przez instytucje cywilne, a nie wojskowe. Galileo ma być też bardziej precyzyjny niż GPS. Promień błędu ma on wynosić ok. 1 metra na otwartej częstotliwości i ok. 10 cm na częstotliwości płatnej. Obecnie na orbicie jest 18 z 30 docelowych satelitów (z czego część ma wadliwie pracujące zegary). Planowana data osiągnięcia pełnej wydajności Galileo to 2020 rok.

Europejskie rakiety Ariane nie należą do najtańszych, ale cechuje je bardzo wysoka niezawodność. Ostatni nieudany start miał miejsce w 2002 roku. Koszt startu rakiety Ariane 5, w zależności od wagi satelity oraz orbity, na którą ma zostać wyniesiony, waha się od 90 do 150 mln euro. Warto tutaj zaznaczyć, że rakieta Ariane 5 potrafi wynieść przy jednym starcie dwie satelity.


Wczoraj miał miejsce test statyczny rakiety Falcon 9 z misją BulgariaSat-1. Będzie to drugi raz w historii, kiedy zostanie ponownie użyta rakieta, która raz wyniosła już ładunek w kosmos. Start planowany jest na poniedziałek, na godzinę 20:10 czasu polskiego. Po starcie i wyniesieniu satelity BulgariaSat-1 na orbitę, pierwszy człon rakiety Falcon 9 powinien wrócić na Ziemię i wylądować na barce „Of Course I Still Love You” na Oceanie Atlantyckim.

  1. Europejska Agencja Kosmiczna. Polska jest jej członkiem od 19 listopada 2012 roku.
  2. Falcon 9 potrafi wynieść na niską orbitę 22,8 tony ładunku, a na wyższą 8,3 tony.
0

Błażej Faliszek

Użytkownik sprzętu Apple od ponad 10 lat. Najcześciej piszę o kosmosie (SpaceX) ale również o elektronice i DIY (Raspberry Pi, Arduino). Działam w stowarzyszeniu Hackerspace Silesia a ostatnio mocno wkręciłem się w temat filtrów powietrza.


Dodaj komentarz

Jeśli chcesz wesprzeć redakcję iMagazine, podoba Ci się nasza praca, to zapraszamy do iMag Weekly

dołącz

W archiwum iMag Weekly znajdziecie ponad 500 felietonów, artykułów, recenzji, opisów, przepisów oraz relacji z podróży – w sumie do przeczytania jest ponad 500 tysięcy słów. Wykupienie dostępu do niego jest „dożywotnie” (czyli tak długo jak będzie funkcjonował iMagazine) i wystarczy to zrobić raz. Nasz tygodnik był wydawany do dnia 27/01/2017.

Osoby, które miały wykupioną jakąkolwiek subskrypcję otrzymały pełny dostęp do archiwum.