iMagazine

CEO Samsunga odchodzi, w cieniu skandalu i rekordowych wyników

13/10/2017, 09:21 · · · 0

Tim Cook, Elon Musk, Mark Zuckerberg, Satya Nadella, czy nawet Kaz Hirai to rozpoznawalne nazwiska, często znane nawet tym, którzy nie są na bieżąco z światem technologii. Prezesów koreańskich spółek nie kojarzymy, wynika to poniekąd z organizacji tych przedsiębiorstw, a także tamtejszej kultury. Nic więc dziwnego, że nie słyszeliście o Kwon Oh-hyn, CEO Samsunga, który właśnie złożył rezygnacje.

Kwon Oh-hyn został CEO Samsunga w 2012 roku, wiązało się to ze znacznymi zmianami w organizacji całej firmy. Dział elektroniki konsumenckiej zyskał większą niezależność, a on odpowiadał przede wszystkim za koordynację kwestii produkcyjno-logistycznych. Został też prezesem Samsung Display, spółki odpowiedzialnej za produkcję wyświetlaczy. 64-letni Kwon jest związany z firmą od 1985 roku, odpowiadał za rozwój działu półprzewodników. Mówi się o nim Mr.Chip, to dzięki jego zarządzaniu firma odnosi gigantyczne sukcesy na tym polu. Swoją rezygnację ogłosił w dniu, w którym Samsung poinformował o rekordowych wynikach finansowych właśnie w dziale produkcji układów scalonych w minionym kwartale.

Kwon nie odchodzi ze względu na kwestie technologiczne, problemy logistyczne czy produkcyjne. Rezygnuje ze względu na aferę korupcyjną, która sprawiała, że jego współpracownicy zostali aresztowani, a cała sprawa dotyczy również władz Korei Południowej w tym byłej prezydent tego kraju, której grozi nawet 10 lat więzienia.

Szykują się duże zmiany w zarządzie Samsunga. Kwon Oh-hyn oficjalnie odejdzie ze stanowiska w marcu 2018 roku. Nie wiadomo, kto przejmie jego obowiązki. Decyzja ta raczej nie powinna się w żaden sposób odbić na produktach Samsunga, a także współpracy firmy z Apple jeśli chodzi o dostawę podzespołów. Wierzę, że jeśli nastąpią zmiany to raczej pozytywne związane z większymi inwestycjami w Samsung Display. Firma musi zintensyfikować swoje działania związane z technologiami wyświetlania obrazów. Czekam z niecierpliwością na pierwsze ekrany micro-LED. Samsung zresztą ich bardzo potrzebuje.


Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

Dodaj komentarz