iMagazine

Toshiba w rękach Hisense

15/11/2017, 17:27 · · · 0

Losy cześć technologicznych gigantów z przeszłości są dziś nieco przykre i zagmatwane. Do takich firm należy Toshiba, która ma za sobą 140 lat historii. Dział telewizyjny właśnie został przejęty przez chiński koncern Hisense. Co oznacza kolejny come back, ale znów w chińskim wydaniu.

Hisense za 113 milionów dolarów nabył 95% udziałów w Toshiba Visual Solutions, czyli spółce odpowiedzialnej za produkcje telewizorów, badania i rozwój w zakresie obrazu, oraz rozwiązania wideo IP. Dział ten zatrudniał 700 osób, a transakcja dokończona zostanie w lutym 2018 roku. Sama Toshiba nie przestaje istnieć, skupia się na innych obszarach swojej działalności, zostaje odciążona od biznesu, który w ostatnich latach nie szedł. Do tego stopnia, że sprzedała licencje na produkcje swoich telewizorów. W Stanach odpowiada za nie Compal, w Europie Vestel. Współpraca z Vestelem rozpoczęła się niedawno, mogliście nawet przeczytać wywiad z przedstawicielem tej firmy na Polskę, zapowiadający powrót Toshiby.

Wygląda na to, że Toshiba z Vestelem będzie działać może jeszcze przez rok, a później w sprzedaży pojawią się już produkty wytwarzane przez Hisense. Wszystko zależy od tego jak wygląda umowa pomiędzy Toshibą, a Vestelem. Od roku Foxconn walczy właśnie z Hisense o odzyskanie praw do marki Sharp w obu amerykach. Tajwański producent znany z montażu iPhone’ów przejął Sharpa, ale ten wcześniej sprzedał licencje na produkcje telewizorów. W Europie firmie UMC, a w obu amerykach właśnie Hisense. Teraz Hisense szczyci się posiadaniem obu marek w tych regionach.

Chińscy producenci toczą też bój o miano trzeciego producenta telewizorów na świecie. Zarówno Hisense, jak i TCL uważają, że są na takiej pozycji. Ze względu na brak jawności trudno jest to zweryfikować. Obie firmy oprócz własnych marek działają też na zlecenie innych firm. Starają się też zwiększych sprzedaż własną poprzez odwoływanie się do historycznie popularnych marek. TCL wciąż promuje ekrany Thomson, a Hisense będzie miał teraz logo Toshiba.

Przerzucanie prawami do marek nie jest zbyt wesołe. Na szczęście na razie nie dotknęło to takich producentów jak Panasonic i Sony. Najlepiej na razie na sprzedaży wyszedł Philips. Ciekawi mnie natomiast co zrobi Vestel, którego produkty z logo Toshiba zaczynały się robić bardzo interesujące.

źródłoFlatpanelsHD


Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

Dodaj komentarz