Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Kopanie kryptowalut jako forma płatności w aplikacjach [ankieta]

Kopanie kryptowalut jako forma płatności w aplikacjach [ankieta]

2
Dodane: 9 lat temu

Wczoraj pojawiły się pierwsze informacje na temat programu Calendar 2 od dewelopera Qbix, którego wyposażono w skrypt kopiący kryptowaluty xmr-stack. Założenie było proste – użytkownik może zdecydować czy chce korzystać z darmowej wersji aplikacji, płacić za dodatkowe funkcje 0,99 USD miesięcznie, odblokować program jednorazową opłatą w wysokości 17,99 USD lub pozwolić mu na kopanie kryptowalut w tle. Niestety, nie wszystko poszło zgodnie z planem.

Gregory Magarshak z Qbix powiedział, że plan był taki, aby Calendar 2 wykorzystywał 10-20% mocy procesora na kopanie, zależnie od tego, czy komputer był podłączony do prądu, czy nie. Dodatkowo, skrypt miał się uruchamiać dopiero po akceptacji użytkownika. Niestety, bugi w programie spowodowały, że skrypt chodził non-stop i wykorzystywał tyle mocy, ile było dostępne. Nie trzeba było długo czekać na reakcje użytkowników – jak można się spodziewać, było oburzenie.

PR Apple’a do chwili pisania tych słów nie odpowiedział na pytanie, czy skrypty kopiące mieszczą się w ich warunkach sprzedawania aplikacji przez App Store. Osobiście podejrzewam, że temat jest w firmie przekazywany do osób wyżej postawionych, aby zdecydowali co z tym faktem zrobić. Dziwi mnie jedynie, że nie mają gotowej odpowiedzi – wiadomo było, że to kwestia czasu, aż taka aplikacja postanowi skorzystać z tej możliwości. Podejrzewam też, że Apple zablokuje możliwość stosowania takich skryptów, bo pogarszają one UX1, szczególnie dla nieświadomych użytkowników, którzy nawet nie mają pojęcia o tym, że komputer może „kopać” kryptowaluty, ani nawet czym one są. Pomijam tutaj istotną kwestię, że firma z Cupertino normalnie od subskrypcji pobiera 30% opłaty od dewelopera, a przy takim modelu biznesowym nie ma takiej możliwości.

Bardziej mnie jednak interesuje, czy ludzie są gotowi na to, żeby korzystać z drogich aplikacji za darmo w zamian za udostępnienie im mocy swojego procesora. Spodziewam się, że znajdzie się spora grupa osób, która się na to zgodzi, nawet jeśli będą zdawali sobie sprawę z konsekwencji – rachunku za prąd, szybszego starzenia się ich komputera lub jego podzespołów itd. – ale sam jestem temu bardzo przeciwny. Po prostu nie wyobrażam sobie pracy na non-stop przeciążonym komputerze…

Ankieta

Czy zgodziłbyś się na kopanie kryptowalut za pomocą Twojego komputera jako formę "subskrypcji" do zaawansowanych funkcji programu?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
  1. User experience. ↩

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .

Komentarze: 2

Kopanie przypomina promocje, które tak na prawdę nie wiadomo ile kosztują. Jaki jest sens ułudy mniejszej zapłaty czy rozproszonej, niż jednorazowej czy subskrypcji o konkretną kwotę? Poza tym jak dawać komuś moc obliczeniową, to uczelnią do badań naukowych, a nie na pierdoły.