iMagazine

Kilkanaście nowych spotów na YouTube Apple w tym świetne „Don’t mess with mother”

18/04/2019, 10:23 · · · 0

W ostatnich dniach Apple opublikowało na swoim koncie w serwisie YouTube kilka klipów – dwa kluczowe to kolejna odsłona serii Shot on iPhone oraz nowa reklama iPada. Spot „Don’t mess with Mother”, czyli „nie zadzieraj z matką” robi ogromne wrażenie. Wciąż jednak czuć nie dosyt i brak mocnych marketingowych uderzeń Apple.

Spot „Don’t mess with mother” należy do serii Shot on iPhone, czyli filmów oraz plakatów pokazujących twórczość różnych osób zrealizowane przy wykorzystaniu iPhone’a. Ten spot jest chyba najbardziej majestatyczny ze wszystkich z serii ukazuje piękno dzikiej natury, przyrody. Wszystkie ujęcia zostały zrealizowane iPhone’m Xs przez Camp4 Collective. Niestety trzeba pamiętać, że mimo naszych starań nie zrobimy podobnych zdjęć samemu, bez odpowiednich umiejętności oraz odpowiedniego osprzętu. Podobnie jak inne filmy z serii, także tutaj użyto dodatkowych stabilizatorów, obudów podwodnych, zewnętrznego oświetlenia, statywów i szeregu innych elementów, które pozwalały uzyskać imponujący efekt końcowy. To takie lekkie naginanie rzeczywistości, zwłaszcza gdy słyszymy później w materiale „making of”, że iPhone to najlepsza kamera na świecie ze względu na to, że zawsze mamy ją w kieszeni.

Dwa dni temu ujrzał światło dzienne inny spot z tej serii  „The Reef, Maledives”, a tydzień temu filmy „Mitch Marner” oraz „Ola Cubana”. W międzyczasie Apple opublikowało także szereg filmów związanych z iPadem Pro, a także poradniki związane z Apple Watch Series 4. W filmach z iPadem pokazany jest nowy sposób na podróże, robienie muzyki, wideo, otwierania firmy oraz planowania ślubu przy wykorzystaniu iPada. Oprócz tego pojawił się także spot reklamowy „Life on iPad” również poświęcony iPadowi Pro.

W ostatnich latach Apple wypuszcza wiele bardzo różnorodnych filmów promocyjnych dla swoich produktów. Wiele z nich trafia do telewizji w poszczególnych krajach, część pozostaje wyłącznie w sieci. Nie ma w tych klipach spójności, nawet jeśli popatrzymy na wideo z ostatniej konferencji prasowej, to każda z usług jest promowana w zupełnie inny sposób. Brakuje jednolitego przekazu, co po części wynika z tego jak obecnie wygląda Apple i portfolio produktowe firmy. Jednocześnie jednak brak mocnego przekazu, elementów wspólnych, jednego wspólnego hasła wpływa moim zdaniem negatywnie na działalność firmy i jej wizerunek. Nie ma tu nic, co by pozwoliło „wrzucić produkty Apple do jednego worka”, utożsamiać się z ekosystemem Apple. A wciąż właśnie korzystanie z całego ekosystemu jest największym profitem z użytkowania sprzętu i usług Apple.

0

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o