iMagazine

Nowe telewizory Panasonic 2020 – skromna oferta

19/02/2020, 11:29 · · · 0

W Wielkiej Brytanii Panasonic zaprezentował gamę swoich telewizorów i soundbarów na rok 2020. Nie ma tu wielkich niespodzianek, kto widzi co dzieje się z marką Panasonic rozczarowany raczej nie będzie. Pozostaje jedynie pytanie jak długo można przyjmować taką strategię.

Nowe telewizory na żywo sam zobaczę najpewniej za jakieś dwa tygodnie, a Wy będziecie mogli je kupić w wybranych sklepach najwcześniej w czerwcu. Oferta Panasonic przynajmniej na razie jest skromna – to 3 modele OLED oraz 3 modele LCD. Według plotek w przyszłości mają pojawić się niższe serie LCD napędzane system Android TV. Prawdopodobnie będą to produkty robione przez inną firmę, na zlecenie Panasonica, podobnie zresztą, jak to ma miejsce teraz.

Co wyróżnia modele Panasonic? Wszystkie telewizory wspierają Dolby Atmos oraz HDR w formatach Dolby Vision i HDR10+. Dodatkowo dwa topowe modele OLED mają głośniki skierowane do góry, więc rzeczywiście otrzymujemy realne efekty dźwiękowe związane z Dolby Atmos. W modelach OLED pojawi się tryb Filmmaker oraz Dolby Vision IQ, czyli rozwiązanie polepszające efekt HDR. Niestety telewizory Panasonic 2020 to także archaiczna autorska platforma Smart TV, która nie oferuje zbyt wiele. Jest stabilna i to jest ważne, ale daleko jej do Tizena, webOS czy nawet Android TV.

Oferta LCD 2020 to modele HX800, HX900 i HX940 w rozmiarach od 43 do 75 cali. Tylko model HX940 będzie posiadać 120 Hz matrycę, ale wciąż będzie posiadał jedynie krawędziowe podświetlanie. Nie ma tu następcy kultowego DX900. To przeciętne telewizory LCD – absolutnie nie konkurujące z ofertą czołowych graczy na rynku.

Oferta OLED to zapowiedziany (niestety szerzej nie zaprezentowany) HZ2000 będący następcą referencyjnego GZ2000. Model ten posiada zmodyfikowany panel oferujący najwyższą jasność wśród telewizorów OLED. Pod względem samego obrazu to absolutny top, którego uzupełnieniem jest świetny dźwięk. Wciąż jednak GZ2000 w wariancie 65-calowym kosztuje o 2-tysiące więcej od AG9 i blisko 2 razy tyle co LG OLED C9. Zalety tego model nie są adekwatne do ceny w stosunku do bezpośrednich konkurentów. Panasonic dąży do perfekcji obrazu, zapominając o innych aspektach. Produkt, który jednocześnie ma walczyć o rynek profesjonalny, jak i domowy, nie ma większego sensu. Referencyjny obraz HZ2000 to niestety kompromis przy codziennym użytkowaniu TV, to produkty tylko dla garstki wideofili ze specyficzną konfiguracją swojego zestawu sprzętowego.

Dwa niższe modele to HZ1500 i HZ1000, których największym atutem jest opcja obracania ekranu na podstawie. W HZ1500 znajdziemy także ciekawy zestaw głośnikowy. Nie są to jednak produkty w jakikolwiek sposób przekonywujące do siebie na rynku pełnym podobnych telewizorów OLED.

W ofercie Panasonic pojawią się też nowe soundbary, będą to jednak raczej produkty wręcz budżetowe, adresowane do mało wymagających klientów. Model HTB600 wspiera co prawda Dolby Atmos i DTS:X, ale robi to posiadając jedynie dwa wbudowane głośniki. Natomiast HTB400 jest urządzeniem ze zintegrowanym w obudowie subwooferem o łącznej mocy zaledwie 160W, z czego połowa przypada właśnie na głośniki niskotonowe. Atutem jest wsparcie dla eARC w HTB600.

Portfolio produktów RTV Panasonic na 2020 rok wygląda smutno i niestety jest kontynuacją działań z poprzednich lat. Tyle, że 4 lata temu OLED EZ1000 robił wrażenie, DX900 5 lat temu był przełomowym ekranem, jeśli chodzi o HDR. Dziś takiego produktu w ofercie już nie ma, różnice w jakości obrazu w telewizorach OLED są za małe, aby HZ2000 przekonał do siebie użytkowników samym obrazem. W dodatku marna oferta ekranów LCD spycha firmę na margines. Smutny to obraz, zwłaszcza dla tych, którzy cenią sobie produkty Panasonic od lat. Trzeba się raczej pogodzić z tym, że teraz Panasonic ma zupełnie inne obszary zainteresowań.

0

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko