Denon z nowymi amplitunerami kina domowego wspierającymi 8K

08/06/2020, 11:38 · · · 0

Denon zapowiedział nowe amplitunery do kina domowego. Te duże „kloce”, dla najbardziej zagorzałych fanów filmowego dźwięku w domowym zaciszu, nie byłyby niczym nadzwyczajnym, gdyby nie jeden fakt – 8K. To pierwsze tego typu urządzenia na rynku gotowe na sygnał w tej rozdzielczości. Tym samym 8K to już nie tylko fanaberia producentów telewizorów – powoli rozwija się cały ekosystem.

Producenci amplitunerów odświeżają swoje urządzenia co rok/dwa, wprowadzając mniejsze lub większe udoskonalenia do kolejnych generacji. W tym roku tą nowością, dla amplitunerów Denon, jest wsparcie dla rozdzielczości 8K i HDMI 2.1. Oznacza to przede wszystkim, że sprzęt ten przepuszcza sygnał w rozdzielczości 8K z 60 klatkami na sekundę oraz 4K ze 120 klatkami. W dodatku, jest w stanie upscalować obraz do 8K i w takiej formie przesyłać go do telewizora. Nie zabrakło tu też eARC, czyli poszerzonego kanału zwrotnego audio z telewizora. Jest też kompleksowe wsparcie dla HDR, czy formatów dźwięku obiektowego, łącznie z DTS:X Pro – który obsługuje 13 kanałów.

Nowe amplitunery Denon to 11-kanałowy AVC-X6700H, 9 kanałowy AVC-X4700H, 9 kanałowy AVC-X3700H i 7 kanałowy AVR-X2700H. Z wsparciem przedwzmaczniacza w modelu AVC-X6700H, możliwa jest konfiguracja 9.2.4. Urządzenia obsługują oczywiście platformę multiroom Heos oraz AirPlay 2. Ciekawą nową funkcją jest Bluetooth Transmitter, czyli wysyłanie dźwięku do słuchawek Bluetooth. Dzięki temu można wygodnie słuchać wieczorami muzyki czy filmów, z dowolnego źródła, w naszym systemie kina domowego.

Do sklepów nowe amplitunery Denon trafiać zaczną w lipcu. Wtedy poznamy też ich polskie ceny. W Stanach Zjednoczonych ich ceny zaczynają się od 849 USD, a topowy AVC-X6700H to wydatek 2499 USD. Ceny powinny być więc zbliżone do ich poprzedników.

Premiera tych urządzeń jest znamienna. Pokazuje kolejny krok na drodze ewolucji wideo. Upowszechnia się HDMI 2.1, pojawiają się sprzęty radzące sobie z 8K oraz 4K/120 Hz. To oznacza gotowość między innymi na pełne wsparcie konsol nowej generacji przez cały okres ich żywotności, czy też przygotowanie się na przyszłe urządzenia, które będziemy chcieli podłączyć pod nowe telewizory 8K, których w tym roku na rynku będzie znacznie więcej i które będą też już nieco tańsze.

Warto też pamiętać, że na rynku wideo nic nie dzieje się z dnia na dzień. To są zmiany ewolucyjne, a nie rewolucyjne. Nie przechodziliśmy nigdy od razu z czarno-białej telewizji na kolorową, z analogowej na cyfrową, z 4:3 na 16:9, z SD na HD, z HD na 4K. Tak teraz nie przejdziemy od razu na 8K. Zresztą nie spodziewam się pełnego przejścia ani na 4K, ani na 8K w najbliższej przewidywalnej przyszłości. Natomiast 8K z doskonałym efektem HDR, to jest aktualnie referencyjna jakość w kinie domowym.



0

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko