Naprawdę duże telewizory – ile to kosztuje? który model wybrać? Podpowiadam

16/06/2020, 09:57 · · · 0

Duże telewizory w tej chwili są naprawdę duże, a co więcej, ich ceny lawinowo spadają. Oczywiście wciąż są wysokie w stosunku nawet do topowych ekranów 55-calowych. Nie powinny jednak one odstraszać tych, którzy mają ścianę na której mogliby powiesić telewizor. O to krótki przegląd naprawdę dużych telewizorów na czerwiec 2020 roku.

W tym momencie w sklepach są jeszcze zeszłoroczne telewizory. Co sprawia, że do dyspozycji mamy perełki, które można upolować w niezwykle niskich cenach. Z drugiej strony właśnie zadebiutowały nowe modele, które są już na starcie przyzwoicie wycenione. Dobra wycena na początku, plus obecna sytuacja rynkowa może sprawić, że ich ceny nie będą topnieć lawinowo jednak, to się dopiero okaże. Co więcej wśród olbrzymów są też telewizory 8K. A to właśnie w takich calarzach ma to największy sens.

Jaki to jest duży telewizor? W tej chwili mówimy o rozmiarach 82-86 cali. Telewizory 75-calowe stały się jeszcze bardziej przystępne. Natomiast problemem jest zakup ekranu większego niż 86 cali. Takie telewizory wciąż nie są masowo dostępne i nie zanosi się na zmianę w najbliższym czasie. Na razie powoli upowszechniają się właśnie 80-calowce. Przeskok między 85 calami, a 98 calami jest naprawdę duży. Gdy topowy ekran 85-calowy 8K kosztuje niecałe 50 tys. PLN, to już jego 95-calowy odpowiednik wyceniany jest na ponad 250 tys. PLN.

Duży telewizor czy projektor?

Wciąż marząc o większym ekranie trzeba brać pod uwagę projektor. Tu jednak należy zwrócić uwagę na uniwersalność rozwiązania. Owszem, podstawowe projektory 4K, są tanie. Nie wydamy na nie więcej niż 4 tys. PLN, a możemy cieszyć się nawet 150-calowym obrazem. Aby poczuć się jak w referencyjnej sali kinowej to mówimy o kwotach od 40 tys. PLN wzwyż. Tylko, że projektor jest ściśle związany z koniecznością przystosowania pomieszczenia, odpowiednim przygotowaniem ściany, najlepiej też zakupem ekranu projekcyjnego. Telewizor oferuje nam też podstawowy dźwięk audio oraz bezpośredni dostęp do multimediów za sprawą Smart TV – w projektorach wartych uwagi tego nie uświadczymy. Przy obecnych cenach dużych ekranów telewizorów, projektor jako główny „wyświetlacz” nie ma racji bytu – nie skorzystamy z niego w dzień bez odpowiedniego pomieszczenia chociażby. Oczywiście Ci, którzy kochają kino, mogą sobie pozwolić na stworzenie odpowiednich warunków jak najbardziej mogą swój salon, czy dedykowany pokój przekształcić w prywatną salę kinową. Wróćmy jednak do naprawdę dużych telewizorów.

Samsung UE82RU8002 za 6650 PLN

Dla mnie, osoby śledzącej rynek telewizorów i od dłuższego czasu przypatrującego się tak dużym rozmiarom, jest to coś niesamowitego. Jeszcze dwa lata temu ekscytujące było przekroczenie bariery 9999 PLN, teraz mówimy o praktycznie 2/3 tej ceny. Za 82-calowy 120 hz telewizor 4K z szeroką paletą kolorów, z minimalnym efektem HDR. Tu naprawdę biorąc pod uwagę cenę do jakości i wielkości trudno się nad czymkolwiek zastanawiać. Zwłaszcza, że jego właściwy następca aktualnie wyceniany jest na 13499 PLN.

Sony KD-85XG8595 za 8999 PLN

Kolejny telewizor z zeszłego roku warty uwagi. Android TV, smukły design, świetne odwzorowanie ruchu i matryca VA 120 Hz. Udany model Sony, który również jest doskonale obecnie wypozycjonowany cenowo. Debiutujący jesienią 2012 roku Sony KD-84X9005 był pierwszym na rynku telewizorem 4K, oferował parametry słabsze od tego telewizora, a jego cena wynosiła ponad 120 PLN. To raptem 8 lat różnicy. Niesamowite także pod względem tego, jak wiele elementów obrazu od tego czasu uległo poprawie.

Samsung QE85Q70TA za 13499 PLN

Pierwszy QLED 2020, którym warto się interesować. Kupując duży telewizor zdecydowanie warto celować w 120Hz. W Q70T doświadczymy nieco HDR także, to taki model nieco wyższy RU8002, Q60R. Cena w momencie debiutu nie jest niska, ale też nie odstraszająca. Na ten moment nie byłby to mój pierwszy wybór, ale warto się temu ekranowi przyglądać. Warto też zwrócić uwagę na rozmiar 85 cali, tym samym mamy przeskok o 3 cale.

LG 86NANO90 za 13649 PLN

Największy telewizor w zestawieniu. Jedyny z matrycą IPS, ale ciekawy. Myślę, że także do zastosowań komercyjnych ze względu na szerokie kąty widzenia. Do restauracji, pubu, hotelu jak znalazł. Także fajna opcja do „man’s cave’a”. Sam webOS też jest ciekawym system, a przynajmniej takim, który oferuje szeroki wybór aplikacji oraz wsparcie dla HomeKita.

Samsung QE82Q800TA za 24699 PLN

Q800T to nowość Samsunga na rok 2020 – niższa seria telewizora 8K, przy czym telewizor ten jest zbliżony do zeszłorocznego Q950R. Cena na start jak na ekran 8K w takim rozmiarze jest atrakcyjna. Wydaje się, że wraz ze swoimi mniejszymi wariantami będzie motorem napędzającym sprzedaż telewizorów 8K. Może nie masowo, ale w takich ilościach, aby mówić o powolnym upowszechnianiu się ekranów z tak wysoką rozdzielczością.

Samsung QE85Q950T za 47999 PLN

Najlepszy tegoroczny telewizor – chyba, że czymś jeszcze nas producenci zaskoczą na jesieni. Na ten moment nie ma nic bardziej elektryzującego. Samsung QLED Q950T jest w świecie telewizorów tym, czym luksusowy samochód w motoryzacji – obiektem pożądania wzbudzającym zachwyt. Tylko tyle – jeśli chodzi o mój komentarz do niego. Chociaż cena zdecydowanie z innej półki niż pozostałych modeli w zestawieniu.

0

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko