Przebudowanie klawiatury, nowe zestawy klawiszy i inne zmiany

03/08/2020, 11:40 · · · 0

Odkąd dojechał do mnie GMK Phosphorous kilka tygodni temu, sporo zmieniło się w moim klawiaturowym setupie…

Po pierwsze, moja Think6.5° Bruce Lee w ostatnich miesiącach miała zamontowany zestaw GMK Oblivion V2. Ten zestaw wrócił do pudełka, aby zrobić miejsce dla nowego…

GMK Crimson Cadet to zestaw oparty o GMK Space Cadet, który z kolei oparty jest o starą klawiaturę Space-cadet, zaprojektowaną w 1978 roku. Być może można połączenie tej krwistej czerwieni (bazowanej na czerwonym kolorze klocków LEGO) z żółtym nazwać odważnym, ale finalnie zestaw żył na tej klawiaturze może godzinę.

Szybko wróciłem do GMK Metropolis. Układ tym razem wzbogaciłem o większą ilość dodatkowych klawiszy z zestawu pomocniczego Metropolis Signs. Przełączniki w Bruce Lee pozostały bez zmian – są tam zamontowane Zeal Tealios V2 ze sprężynami 67 g i są to jedne z moich ulubionych przełączników. Nasmarowane są Tribosys 3204 (części plastikowe) oraz GPL 105 (sprężyny).

Crimson Cadet na najbliższy miesiąc powędrował na poliwęglanowego Think6.5°, gdzie dopełnia go czerwone podświetlenie LED. Zacząłem też eksperymentować z przełącznikami w tej klawiaturze i wywaliłem z niej Zeal Roselios (67 g, nasmarowane Tribosys 3204). Ta decyzja zapadła po zamontowaniu jednego NK Cream (55 g początkowego oporu do 70 g przy spodzie, nasmarowany Tribosys 3204) w miejscu klawisza Esc. Okazało się, że są „głośne” klawisze, które dobrze brzmią w tej konstrukcji. To mnie z kolei zmotywowało do zamówienia 150 szt. Creams, aby mieć ich zapas do kolejnych klawiatur…

Brakowało mi jednak kolejnych 64 przełączników, więc przełożyłem Turquoise Tealios (63,5 g, Tribosys 3204) z M60-A do Think6.5° PC. Te nie brzmią tak dobrze, jak Creams, ale tymczasowo będą musiały mi wystarczyć.

Do RAMA M60-A zamontowałem komplet tactile’owych Holy Pandas (67 g, Tribosys 3204), które jednak nie przypadły mi do gustu. Zupełnie! Dlatego do zamówienia z Creams zamówiłem dodatkowo 70x Gateron Black Inks i 150x Alpacas (67 g). Oba te przełączniki są liniowe i mocno chwalone, więc sprawdzę, czy mi odpowiadają po nasmarowaniu i do której klawiatury najlepiej pasują.

Nie wiem teraz za bardzo co zrobić z tymi Holy Pandas. Mogę je albo sprzedać, albo spróbować zmodyfikować. Mam mnóstwo Gateron Yellows, z których mogę wyjąć stems (tłoki) i sprężyny, które mogę po nasmarowaniu przełożyć do Holy Pandas, aby stworzyć Yellow Pandas. Nie mam najmniejszego pojęcia co z takiego połączenia wyjdzie, ale jestem ciekawy, więc pobawię się w wolnej chwili.

Teraz pozostaje mi nasmarować nowe przełączniki (co oceniam na tydzień smarowania po kilka godzin dziennie) oraz wyczekiwać czterech zamówionych klawiatur. To właśnie z powodu tego ostatniego pożegnałem się z Doro67, które daleko nie odjechało – nadal jest w Warszawie u znajomego twitterowicza – bo ewidentnie przesadzam z ilością. Nachodzące konstrukcje mam zamówione w kolorze anodyzowanym szarym, e-białym, anodyzowanym czerwonym i anodyzowanym fioletowym. Trzeba będzie się w rozejrzeć za jakąś czarną, a potem zdecydować, które zostają, a które nie. Spodziewam się, że Bruce Lee Think6.5° i M60-A Moon Stealth zostaną „na zawsze”, a pożegnam się z obecnym PC Think6.5°. Nowe ocenię dopiero po ich złożeniu.

0

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.