iPad Air 4 może pojawić się lada moment – to powinien być hit

31/08/2020, 10:03 · · · 0

iPad Air w obecnej formie to odświeżony kotlet. Apple starego iPada Pro, lekko potanił, zmienił nazwę i starał się sprzedawać. W efekcie iPad Air jest nijaki. Wszystko może zmienić się na dniach. Wkrótce pojawi się iPad Air 4, który może być hitem, jak stary MacBook Air.

Wedle ostatnich informacji, Apple planuje na początku września zaprezentować nowe iPady oraz Apple Watch. Urządzenia wejdą do sprzedaży chwile po tym, gdy pojawi się komunikat prasowy. Oficjalnej prezentacji połączonej z konferencją nie będzie. Ta ma odbyć się dopiero w październiku wraz z zapowiedzią nowych iPhone’ów. W październiku lub listopadzie zobaczymy też najpewniej nowe komputery. To, że Apple zaprezentuje coś już w przyszłym tygodniu, jest niemal pewne. Firma od lat robi prezentacje w tym terminie. Nie jest to też przypadkowa data. Premiery Apple odbywają się zwykle tuż po berlińskich targach IFA. Te w tym roku są okrojone, ale wciąż są. W najbliższych dniach należy spodziewać się licznych premier sprzętowych od różnych producentów, w wielu kategoriach produktowych. Apple będzie chciał je przyćmić.

Jaki ma być nowy iPad Air? Wyciekło rzekome zdjęcie instrukcji oraz schematy techniczne. iPad Air miałby być podobny do iPada Pro, a zarazem być jeszcze smuklejszy i lżejszy. Ma mieć tylko jeden aparat z tyłu. W dodatku może posiadać Touch ID wbudowane w boczny przycisk power. Z przodu ramki byłyby nieco szersze niż w iPadzie Pro. Ekran miałby przekątną 10,8-cala.

Jeśli to się potwierdzi, a cena produktu pozostałaby na zbliżonym do obecnego poziomie to mamy murowany hit. W dodatku rzeczywiście możemy wtedy mówić o kompletnej rodzinie iPadów, gdzie każdy ze sprzętów ma określoną grupę docelową. Obecnie Air właściwie jest pomijalny ze względu na swój przestarzały design i mamy bardzo duży rozrzut cenowy pomiędzy podstawowym iPadem, a iPadami Pro. iPad 7 generacji z ekranem 10,2-cala to koszt od 1699 PLN, ceny iPada Pro zaczynają się od 3899 PLN.

Nie wszyscy potrzebują Lidar, dwóch kamer i dużej wydajności. Dla wielu użytkowników iPad jest stricte kanapowym urządzeniem, które od czasu do czasu ma służyć do pracy, czy zabrania w podróż. I tu właśnie teraz trafić powinien iPad Air. Sprzęt dla tych, dla których iPad Pro jest za drogi, a którzy jednocześnie chcą mieć nowoczesny design, bez przycisku Home i w smukłym opakowaniu.

Swego czasu Apple zrobiło furorę MacBookiem Air. Takim przełomowym modelem był ten z 2013 r. Komputer potaniał od swoich poprzednich wariantów, zyskał niesamowity czas pracy na baterii. W dodatku oferował świetny kompaktowy design i przyzwoitą wydajność. MacBook Air był naprawdę hitem, który powiększył grono użytkowników ekosystemu Apple o kilka ładnych milionów osób. Teraz nowy iPad Air powinien również to zrobić.

iPad Air

Przed nami zresztą druga fala pandemii i nie odwracalne zmiany w gospodarce związane z pracą zdalną. To miejsce właśnie na iPady w nowych wcieleniach. Czy iPad Air 4 rzeczywiście będzie hitem? Wszystkiego dowiemy się najpewniej już za tydzień.

źródło9to5mac

0

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko