Coraz większe telewizory, sprzedają się coraz lepiej

07/10/2021, 10:44 · · · 0

Duże telewizory cieszą się coraz większą popularnością. Świadczą o tym najlepiej wyniki sprzedaży telewizorów Samsunga. Polacy, zwłaszcza Ci sięgający po modele premium, sięgają coraz śmielej po ekrany 65-calowe i większe. Co istotne, takich telewizorów jest też coraz więcej, a będzie jeszcze więcej. Nie bójmy się zatem kupowania dużych telewizorów.

Pandemia zdecydowanie pomogła rynkowi telewizorów, jeśli chodzi o popyt, aczkolwiek problemy w łańcuchach dostaw temu sektorowi elektroniki konsumenckiej również dokuczają i zakłócają sprzedaż. Nie mniej, klienci chcą mieć ekran w domu, który niekoniecznie będzie służył do oglądania tradycyjnej telewizji. Coraz częściej ekran ten jest duży. A zmiany są bardzo dynamiczne. Jeszcze w 2019 roku, ekrany 65-calowe stanowiły 10% sprzedaży wszystkich telewizorów w Polsce. W roku 2020 było to już 16%, a ten rok powinien zakończyć się sprzedażą 65-calowych ekranów na poziomie przekraczającym 20%. To wzrost sprzedaży dużych telewizorów w przeciągu dwóch lat o 100%. Oczywiście wynika to także ze spadających cen tak dużych ekranów, ale kluczowa jest jednak ta rosnąca świadomość, że współczesny telewizor to kino w domu i treści wysokiej jakości pojawiają się na naszym „małym dużym ekranie”.

Jeszcze ciekawiej dane o dużych telewizorach wyglądają w przypadku telewizorów Samsung Neo QLED czyli topowych modeli koreańskiego producenta, tych wyposażonych w podświetlanie miniLED i oferowanych zarówno w wariantach 4K, jak i 8K. Choć telewizory są dostępne od 50 do 85 cali, to zdecydowana większość to telewizory 65-calowe i większe. Od kwietnia do sierpnia telewizory 65-calowe stanowiły ponad 40% sprzedaży ekranów Neo QLED, 10% to telewizory 75-calowe, a 6% to ekrany 85-calowe. Natomiast 50-calowe telewizory NeoQLED to zaledwie 5% (wynika to też ze specyfiki tego produktu zapewne). Z tej kalkulacji wynika, że telewizory 55-calowe to oczywiście wciąż wybór 38-39% konsumentów, ale trend jest spadkowy, natomiast górę biorą ekrany 65-calowe i większe.

Warto przy tym zauważyć, że właśnie ta oferta 75, 77, 83, 85 cali jest już naprawdę szeroka i na rynku będzie takich ekranów coraz więcej. W dodatku w 2022 roku należy spodziewać się ataku na 100 cali, choć będzie to kosztowna przyjemność, to pojawi się też wybór ekranów o takiej przekątnej.

Niestety trzeba też zwrócić uwagę na to, że ceny telewizorów przestały drastycznie spadać. Ciekaw jestem jak będą one się kształtować w najbliższych tygodniach, wszak przed nami BlackFriday i świąteczny szał zakupów. Spodziewam się jednak, że problemy z logistyką, rosnące koszty spowodują, że przecen takich jak w poprzednich latach nie będzie.



0

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko