Telewizory Samsung 2022 – wszystko co trzeba wiedzieć

10/01/2022, 19:27 · · · 0

Telewizory Samsung 2022 – to nowa seria B, w której dominują telewizory Neo QLED, ekrany Lifestyle’owe, będzie też można kupić Micro LED i być może QD-OLED. Byłem na targach CES 2022 w Las Vegas, widziałem większość nowości i już wiem na co warto czekać. Zmian w ofercie telewizorów Samsung 2022 jest naprawdę dużo – oto wszystko co wiemy na ten moment.

Nowe telewizory Samsung 2022 z B w nazwie

Pierwsza istotna, ale też spodziewana informacja jest taka, że modele telewizorów Samsung z rocznika 2022 będą oznaczone literą B. Nie znamy jeszcze oficjalnych numeracji podstawowych modeli, ale będzie to najpewniej seria BU7000, w przypadku telewizorów QLED będzie to najpewniej Q80B itp.. Znamy natomiast flagowe modele Neo QLED 8K i tu oznaczenie to QN900B i QN800B. Warto mieć to na uwadze, zwłaszcza w drugim kwartale 2022 roku gdy na półkach sklepowych będą jednocześnie telewizory 2021 i 2022.

Nowe jeszcze bardziej ekologiczne pudełka

Wszystkie telewizory Samsung 2022, będą w tekturowych pudełkach, łatwych w recyklingu i praktycznie nie zadrukowanych. To sporę oszczędności dla firmy, ale też działanie ekologiczne. Zmianie ma też ulec wnętrze kartonu, gdzie również znajdziemy materiały łatwiejsze w recyklingu, bardziej eko. Samsung zapowiada, że do 2025 roku większość oferty RTV i AGD będzie właśnie pakowana w tego typu opakowania.

Pilot, który pobiera energię z Wi-Fi

Ekologiczny też jest pilot. To lekki lifting modelu z ubiegłego roku. Teraz znajdziemy na nim przycisk Disney+ i będzie ładowany nie tylko z panelu solarnego na tylnej części obudowy, ale też z sygnałów radiowych z Wi-FI czy od innych urządzeń elektrycznych. Wygląda na to, że takiego pilota nigdy nie będziemy musieli podłączać do ładowarki, a przede wszystkim nie musimy mieć w domu do niego baterii na zapas.

Zupełnie nowy interfejs Smart TV

Największą tegoroczną zmianą jest nowy interfejs systemu Tizen – platforma Smart Hub 2022 to pełne odświeżenie i powrót do pełnego ekranu, zamiast jedynie pojedynczych kafelków. O interfejsie i części jego możliwości możecie przeczytać w osobnym tekście. Osobiście, choć widziałem go na żywo, to nie widziałem go w pełnej krasie, nie mogłem po nim swobodnie nawigować. Dopiero gdy to będzie możliwe, będzie też można go ocenić. Odświeżenie było wskazane, wydaje się, że lepiej uwypuklone są możliwości systemu, ale przez to też tracimy na minimalizmie.

Neo QLED – to wciąż wiodąca gama telewizorów Samsung

Samsung nie zdradza zbyt wielu szczegółów o swoich tegorocznych telewizorach. Ekrany Neo QLED 2022 są jeszcze lepsze niż modele zeszłoroczne, ale od strony technicznej należy spodziewać się jedynie kosmetycznych zmian i drobnego skoku jakościowego. Jak będzie w rzeczywistości przekonamy się dopiero gdy konkretne modele trafią do sprzedaży i do testów. Największą zmianą jest większa częstotliwość odświeżania dochodząca teraz do 144 Hz oraz wsparcie dla Dolby Atmos. Niestety nadal brakuje Dolby Vision – co jest słabe przede wszystkim od strony marketingowej, ponieważ technologicznie i tak telewizory Neo QLED od Samsunga oferują najwyższą jakość efektów HDR na rynku.

Z targów CES 2022 i aktualnej oferty Samsung wynika jasny przekaz – chcesz mieć topowy jakościowo telewizor wybierze Neo QLED. To są te flagowe (mainstreamowo) telewizory z portfolio Samsunga dostępne w rozmiarach 55-85 cali (być może też większych w niedalekiej przyszłości).

Telewizory MicroLED będzie można kupić, co nie znaczy, że kogoś na nie stać

Absolutnym topem i pieśnią przyszłości są telewizory MicoLED. Te nie są już wyłącznie targową nowością, prototypem. Zyskały klasyczne obudowy, interfejs i dostępne są w wariantach 89,101,110 cali. Mają 100% pokrycie DCI, 20-bitową skalę szarości i 4 porty HDMI z opcją dzielenia ekranu, posiadają tryb sztuki znany z telewizorów The Frame i wspierają dźwięk Dolby Atmos. Pozostaje jednak kwestia ceny. W tamtym roku za telewizor MicroLED trzeba było zapłacić ponad 500 tysięcy złotych. Nowe modele powinny być nieco tańsze. Wciąż jednak mówimy o astronomicznych kwotach. To powinno się zmieniać z biegiem lat, ale na ten moment MicroLED dla przeciętnego użytkownika jest jedynie ciekawostką. Nie mniej mówimy o technologii, która istnieje i jeśli dziś pójdziemy do dystrybutora to jesteśmy w stanie taki telewizor zamówić.

QD-OLED technologia, która istnieje

W oficjalnych komunikatach firmy Samsung nie znajdziemy wzmianki o telewizorach QD-OLED, takiego telewizora nie było też na stoisku. Tylko 3 kolegów z innych polskich redakcji miało możliwość zobaczyć ten telewizor na żywo w specjalnie przygotowanej sekcji na targach CES. Zobaczyło go też paru innych dziennikarzy z reszty świata oraz zaufanych partnerów firmy. Oficjalnie Samsung posiada taką technologię, pracuje nad takim telewizorem, ale nie jest on jeszcze skończony. Istnieje jednak szansa, że zostanie w tym roku oficjalnie wprowadzony do oferty.

QD-OLED od Samsung Display wykorzystywany jest także przez Sony, w telewizorze A95J, który oficjalnie został zapowiedziany – choć nie zaprezentowany, ponieważ na stoisku Sony na CES można było zobaczyć jedynie dwa prototypowe samochody i mięciutki dywan. Jednocześnie chociażby z racji wymiarów telewizory QD-OLED będą pozycjonowane niżej niż telewizory LCD z podświetlaniem MiniLED i rozdzielczością 8K.

To bardzo ciekawe, ale też trudno dziś cokolwiek powiedzieć więcej. Wydaje się, że QD-OLED to trochę gra na deprecjonowanie technologii OLED własnymi produktami. Pokazanie, że posiada się ekrany OLED w ofercie, ale i tak to nie jest najlepsze co jesteśmy wam w stanie zaoferować – wyżej mamy Neo QLED i MicroLED. O QD-OLED od Samsunga jednak jeszcze w tym roku powinniśmy usłyszeć.

Lifestyle’owe telewizory Samsung jeszcze lepsze i ciekawsze

W grudniu LG pokazywało kilka eleganckich wizualizacji swoich nowych designerskich telewizorów. Na stoisku LG widać było jednak tylko paździerz i kody QR, więc nic o nich nie wiemy. Inni producenci nie kwapią się, aby powalczyć o rynek telewizorów innych niż klasyczne, nie licząc marek premium jak Bang & Olufsen czy Loewe. Tymczasem Samsung gra tu bardzo agresywnie.

Ekrany The Frame, The Sero, The Serif otrzymały nową matową powłokę. Ta jest wręcz genialna. Nie wiem jak będzie się prezentować przy oglądaniu filmów, ponieważ tego na targach nie zaprezentowano. Jednak w trybie sztuka rzeczywiście zamienia telewizor w dzieło sztuki. Przystawiłem iPhone’a z włączoną latarką do ekranu i praktycznie nie ma mowy o odbiciu światła. Obrazy wyglądają tak jakby były na płótnie. Genialne i tylko czekam na informacje, ile przyjdzie nam za to zapłacić i jak będzie wyglądał efekt HDR na 85-calowym The Frame 2022.

Jednocześnie Samsung pokazał ramki do telewizorów The Frame od firm trzecich oraz uchwyt, który w sposób zautomatyzowany potrafi obrócić telewizory The Frame do wersji pionowej w wariantach 43-65 cali. Nie zabrakło też prezentacji projektora The Premiere z ultrakrótkim rzutem, czy telewizora ogrodowego The Tarrace. Nowością w rodzinie jest natomiast mobilny projektor The Freestyle. Ta bogata rodzina niecodziennych telewizorów jest swoistym sposobem na ukazanie tego, że telewizor może mieć różne oblicza, a jednocześnie za sprawą platformy Smart TV Samsunga doświadczenia z użytkowania będą za każdym razem takie same.

Lider w ofensywie

Samsung nieprzerwanie od 15 lat jest światowym liderem sprzedaży telewizorów zgarniając przynajmniej ćwiartkę całego tortu. Jednocześnie po tym co widać było na targach CES 2022, firma nie osiada na laurach, wręcz przeciwnie walczy o tron, broni swojej pozycji, ale uprzedzając konkurencje. Znamienne jest to, że rywale w Vegas w dużej mierze się nie pojawili, a stoiska chińskich producentów były dość skromne. Producent jednocześnie gra na wiele frontów z jednej strony stawia na wymagających użytkowników dostarczając im designerskie produkty, z drugiej strony próbuje dotrzeć do nowego pokolenia, które zupełnie inaczej korzysta z dużych ekranów na przykład skupiając się na grach. To powinno odbić się na wynikach sprzedaży. Czekam z niecierpliwością na więcej detali odnośnie poszczególnych modeli oraz na ceny nowych ekranów The Frame.



0

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko