Komunikacja miejska i Mapy Apple – jak używać

25/10/2022, 08:26 · · · 0

Mapy Apple niedawno zyskały możliwość sprawniejszego nawigowania nas za pomocą połączeń komunikacji miejskiej. Sprawdziłem jak to działa w praktyce.

Uaktalnienie: 2022/10/25, 13:03

Podpowiedź – Pamiętajcie o, po wpisaniu adresu docelowego, wybraniu typu nawigacji do celu. W tym wypadku decydujemy się na transport publiczny / Transit.

Po wpisaniu adresu docelowego, wybrałem transport za pomocą komunikacji miejskiej i następnie włączyłem nawigację. Ta w pierwszej kolejności wyświetliła mi informacje jak mam dojść do najbliższej stacji metra (lewy screenshot powyżej). Po informacją o czynności pojawił się też dystans do pokonania oraz spodziewany czas potrzebny na jego pokonanie. Dodatkowo otrzymałem informację o tym, jak często na peronie pojawiają się składy.

Po wykonaniu gestu w górę na dolnej szufladzie (prawy screenshot) można zobaczyć informacje na temat dalszej trasy. Pierwsza komenda to wejście na pokład M1, a pod spodem, i co niezwykle ważne dla orientujących się w terenie inaczej, znajduje się nazwa kierunku, w którym będziemy jechali – Młociny w tym wypadku. Poniżej widać przebieg reszty podróży.

Przy wielu pozycjach znajdziemy przycisk More / Więcej, który rozwija szczegóły danego fragmentu. Powyżej po lewej widać jak będzie wyglądał odcinek pomiędzy stacjami Pole Mokotowskie i Świętokrzyska. Po prawej natomiast widać, jak wygląda zbliżenie na daną stację metra. Po pierwsze, pokazany rozmiar stacji na tle okolicy, co powinno pomóc w orientacji, a po drugie, zaznaczone są wejścia (napis „Entrance” przy lewej krawędzi ekranu) do niej. To szczególnie przydatne przy wysiadaniu na stacji docelowej, gdzie zazwyczaj nie wiemy gdzie dokładnie mamy się udać, aby wyjść tam gdzie chcemy (no dobra, ja nie wiem).

Jak będziemy klikać kolejne pozycje na liście w szufladzie na dole ekranu, to Mapy Apple będą odpowiednio dostosowywane do tego, co się dzieje lub będzie się działo. Istotną kwestią jest natomiast to, że one nie zmieniają się automatycznie – musimy je ręcznie klikać, aby nas prawidłowo nawigowały. To wada i zaleta, zależnie czy lubimy mieć kontrolę nad tym, czy nie, a biorąc pod uwagę, że lokalizacja GPS pod ziemią jest jedynie przybliżona, to może mieć to sens.

W przypadku autobusów czy tramwajów jest lepiej, bo widzimy dokładnie gdzie się znajdujemy, a całość przewija się automatycznie, bo Mapy wiedzą, gdzie się znajdujemy.

Wygodnie jest mieć Apple Watch na nadgarstku, który wyświetla te informacje w skondensowany sposób lub jako powiadomienia (prawy screenshot, przypomnienie, żeby wysiąść) i gdzie również możemy przechodzić do następnych kroków bez wyciągania telefonu z kieszeni.

Trzy rzędy screenów powyżej, po prawej, dla porównania wrzuciłem również przykład z Google Maps, który kompletnie pomija nawigację podziemną i układ stacji. To również funkcja nierozwinięta przez nich w naszym kraju.

Istotna rzecz… gdy na dole ekranu szuflada wystaje tylko lekko i klikniemy w następną pozycję, to nie możemy wrócić do poprzedniej. Aby to zrobić, należy gestem powiększyć ten wysuwany z dołu ekran na pełny ekran i dopiero wtedy przesunąć listę, aby zobaczyć poprzednio wykonane kroki.

Osobom, które nie mają propozycji nawigowania za pomocą komunikacji miejskiej podpowiem jeszcze, że zanim włączycie nawigację, to warto rozwinąć menu pod przyciskiem Prefer / Preferuję i upewnić się, że wszystkie środki transportu są aktywne. Jeśli nie są, to Apple Maps / Mapy Apple będą pomijały te niezaznaczone.

Apple Maps / Mapy Apple nie są jeszcze idealnie w tej kwestii, ale nawigowanie po mieście za pomocą komunikacji miejskiej stało się jeszcze łatwiejsze. Czekamy teraz na rozwinięcie rzutów stacji metra, aby nawigowanie po nich było jeszcze prostsze oraz na polonizację Siri, abyśmy mogli prościej wydawać komendy do rozpoczęcia podróży.



0

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.