Gry instant (z Apple Arcade)

20/11/2022, 22:26 · · · 0

Do mobilnego grania nie ma obecnie lepszego sprzętu niż Nintendo Switch – fizyczne przyciski i potężna biblioteka gier wysokiej jakości są największymi zaletami tej konsoli. A co, gdy zamiast niego mamy „tylko” iPhone’a czy iPada?


Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 9/2021


Cóż, nie pogramy w Zeldę czy Borderlands, ale znajdziemy tu kilka innych tytułów, które wystarczą na długie godziny. Z racji tego, że ostatnio na tablecie gram całkiem często, postanowiłem zrobić przegląd tego, co zajmuje mi aktualnie czas (i uważam, że warto go na te tytuły poświęcić). Nie będę powtórnie pisał o Dead Cells, GRID czy Oceanhorn 2; teksty o tych grach znajdziecie w starszych wydaniach iMagazine. Wciąż są jednak świetne, nawet jeśli nie mamy pada. Sterowanie było jednym z głównych kryteriów – wybrałem takie tytuły, w które można zagrać komfortowo bezpośrednio na urządzeniu.

My Friend Pedro: Ripe for Revenge

Stworzona przez Deatdoast strzelanina My Friend Pedro była nie lada wyzwaniem dla posiadaczy Switcha, PC czy PS4. Pokonywanie kolejnych poziomów w zwolnionym tempie, zasypując przeciwników gradem kul i wykonując jednocześnie parkourowe akrobacje, wymagało nie tylko zręczności, ale i odpowiedniego kontrolera, wszak z broni dzierżonej w obu rękach celowało się osobno. Wydana na iOS kontynuacja z podtytułem Ripe for Revenge bierze z oryginału wszystko, co najlepsze, ale upraszcza sterowanie, sprowadzając je do gestów jednym palcem i celowania drugim. Ruch jest wyjątkowo płynny i składa się z przewrotów i odbijania się od ścian, a konstrukcja poziomów wymusza kombinowanie, jeśli chcemy zdobyć najwyższą ocenę za pokonanie każdego z nich. Gra jest dostępna bezpłatnie, a odblokowanie wszystkich poziomów i możliwości zapisu kosztuje 13,99 PLN.

My Friend Pedro: Ripe for Revenge dostępne jest bezpłatnie w App Store

#DRIVE

iOS jest platformą, na której odprężających tytułów nie brakuje. #DRIVE trafiło do mojego zestawienia nie bez powodu; nie dość, że to bardzo relaksująca i prosta w założeniach gra, to jest przy tym niezwykle ładna. Siadamy w niej za kierownicą jednego z kilkudziesięciu samochodów i ruszamy w podróż nieco krętą drogą, na której wymijamy przeszkody. Brzmi bardzo łatwo i tak faktycznie jest. Naszym zmartwieniem jest jedynie paliwo, które trzeba uzupełniać, oraz uszkodzenia, przez które przejazd może skończyć się bardzo szybko. Po drodze zbieramy kapsle, za które odblokowujemy kolejne auta. Nie ma tu licencji, ale bez problemu rozpoznamy klasyczne kształty Volkswagena Beetle czy malucha. Niewątpliwą zaletą tytułu jest świetna szata graficzna – prosta i o ograniczonej palecie barw, twórcy dodali też dobrze działający photo mode.

#Drive dostępne jest bezpłatnie w App Store (z opcją usunięcia reklam za 13,99 PLN)

Space Marshalls 3

Mam sentyment do serii Space Marshalls. Dwie pierwsze odsłony tego twin stick shootera bardzo umiejętnie łączyły elementy walki i skradania się, a zróżnicowane uzbrojenie, dobierane przed każdym zadaniem, pozwalało przechodzić poziomy na wiele sposobów. Nowa odsłona nie wnosi prawie nic nowego, niemniej jednak dostajemy nowe poziomy, kontynuację historii (aczkolwiek niespecjalnie interesującej) i zauważalnie lepszą oprawę graficzną. Strzelanka w rzucie izometrycznym oferuje dość zróżnicowane poziomy i nie wymusza określonego sposobu ich pokonywania, niestety jest całkowicie liniowa (da się pominąć jedynie opcjonalne zadania). Niemniej warto eksplorować świat gry, bo w ten sposób odblokowujemy dodatkowe wyposażenie, urozmaicające kolejne podejścia.

Space Marshalls 3 dostępne jest bezpłatnie w App Store, a odblokowanie obu dostępnych obecnie epizodów kosztuje 37,99 PLN

DOOM i DOOM II

Przez chwilę zastanawiałem się, czy DOOM w ogóle potrzebuje opisu. Ten klasyczny FPS liczy sobie już niemal 30 lat (pierwsza odsłona pojawiła się w 1993 roku) i pomimo to, że graficznie i mechanicznie mocno się zestarzał, to dalej daje niesamowitą frajdę i stanowi wyzwanie, zwłaszcza na wyższych poziomach trudności. Obie odsłony mają naprawdę dobrze zrobione sterowanie, a ograniczenie ruchu kamery jedynie do osi poziomej działa na korzyść tego tytułu. Gra dotąd jest szybka i zróżnicowana, a dzięki świetnie zaprojektowanemu uzbrojeniu i udźwiękowieniu go, trudno się od niej oderwać. Na tle współczesnych FPS-ów nie wygląda atrakcyjnie, ale to tylko pozory – to jedna z najlepszych gier tego typu na iOS.

DOOM oraz DOOM II kosztują po 29,99 PLN, dostępne są w App Store



0

Paweł Hać

Ten od Maków i światła. Na Twitterze @pawelhac