Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu iPad Air 11” z M2 – prawie jak iPad Pro

iPad Air 11” z M2 – prawie jak iPad Pro

0
Dodane: 4 tygodnie temu

Tegoroczny update iPada Air do Apple M2 jest zdecydowanie nudniejszy niż linia iPadów Pro, ale też jest to tańsza seria produktów, co przekonuje wielu. Jest też nowy wariant 13-calowy, który na pewno oferuje lepsze płótno do rysowania, ale jeśli poważnie rozważacie karierę w tym kierunku, to będziecie chcieli mieć 120 Hz ekran ze względu na to, jak Wasza kreska powstaje na ekranie. Wracając jednak do modelu 11-calowego…

Różnica względem iPada Pro

iPad Air 11” zaczyna się od 2999 PLN i w tej cenie mamy Apple M2 i 128 GB RAM. Różnica cenowa do najtańszego iPada Pro z M4 wynosi 2300 PLN, czyli blisko drugie tyle. W zamian tracimy znakomity ekran Tandem OLED, który oferuje 1000 nit w SDR i 1600 nit w peaku przy HDR (iPad Air nie ma w ogóle HDR), 128 GB bazowej pojemności (iPad Pro ma 256 GB), możliwość nagrywania wideo w ProRes, Face ID, Thunderbolt, mamy dwa głośniki zamiast czterech oraz dostęp do nowej klawiatury Magic Keyboard (musimy zadowolić się poprzednią, która jest akurat wystarczająco dobra, więc nie tutaj należy płakać).

Cena vs. iPad Pro

Nie będę Was oszukiwał – rozumiem całkowicie dlaczego nie chcecie dokładać tych 2300 PLN do Pro. Ale jeśli możecie, zależy Wam na dostępie do zdjęć i wideo w HDR, do prawdziwej czerni OLED-a oraz do 120 Hz, które powodują, że iPad Air wydaje się lagować na swoim 60 Hz ekranie, to zróbcie to. Osobiście szukałbym nowych iPadów Pro z M1 lub M2 u resellerów – są spore szanse, że coś traficie, a te sprzęty nadal uważam za lepsze niż nowy Air M2.

Konstrukcja

Konstrukcyjnie iPad Air 11” z M2 to odpowiednik iPada Pro 11” z M1 lub M2. Ich wymiary zewnętrzne są niemalże identyczne i wynoszą 247,6 x 178,5 x 6,1 mm – różnica jest w grubości, bo iPad Pro 11” z M2 był o 0,2 mm cieńszy (5,9 mm). Pod względem wagi jest również podobnie – nowy Air waży 462 g względem 466 g starszego Pro.

Ekran

W temacie ekranu jest różnica. Nowy iPad Air 11” ma rozdzielczość 2360×1640 px, iPad Pro 11” z M2 ma 2388×1668 px, a iPad Pro 11” z M4 ma 2420×1668 px. Nie robi to dużej różnicy, ale różnica między Air a nowym Pro jest zauważalna gołym okiem. Nie jest to jednak nic w porównaniu z brakiem 120 Hz – odczuwam to bardzo boleśnie.

Smart Folio

Nowością w przypadku nowego Smart Folio dla iPada Air M2 jest dodatkowy rząd magnesów na plecach, które umożliwiają ustawienie etui w nowej pozycji, pod nowym kątem, który jest zdecydowanie praktyczniejszy niż ten bardziej pionowy. Idealna byłaby oczywiście możliwość płynnej regulacji, ale to dobry kompromis.

Podsumowanie

Apple ostatnio przyznało się, jak traktują przydomki w swoich produktach. „Pro” to absolutnie najnowsze technologie, jakie są w stanie wprowadzić na rynek przy skali, jakiej potrzebują. „Air” to z kolei propozycja dla typowych konsumentów, którzy mają niższe oczekiwania, gdzie produkty z tym przydomkiem z czasem otrzymują funkcje z linii „Pro”. Brak przydomka to kategoria bazowa, gdzie wyjątkiem tutaj będzie nieoferowany już 12-calowy MacBook (nie rozumiem dlaczego dzisiaj takiego maluszka nie stworzą – mają w końcu do tego genialne układy dostępne, a wcześniej męczyli się na Intelu).

Osobiście namawiam na Pro, ale jeśli nie widzicie 120 Hz, to Air jest świetnym wyborem. Nie wykluczajcie jednak bazowego 10,5-calowego iPada 10. gen., który ostatnio doczekał się sporej obniżki cenowej i stanowi obecnie świetną wartość względem innych modeli rodziny.

Osobom szukającym tabletów tańszych, z innymi systemami operacyjnymi, przypominam jeszcze o dwóch kwestiach – aplikacjach oraz ekosystemie. iPad jest przede wszystkim genialnym tabletem, a z klawiaturą średnio-dobrym laptoptem. Taki Surface Pro z kolei jest świetnym laptopem, ale bardzo przeciętnym tabletem. Wybierajcie zgodnie ze swoimi potrzebami!

Więcej w temacie iPadów Pro i Air…

iPad Pro 11” z M4 – idealny OLED dla wymagających

iPad Pro 13” z M4 – czy niższa waga zwiększa jego użyteczność na co dzień?

iPad Pro (2024) z Apple M4 – co nowego i polskie ceny

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .