Fitness+ w Polsce dopiero wystartowało, a już dostaje nowości. Apple dba o noworoczne postanowienia
Dopiero co cieszyliśmy się z oficjalnego debiutu Apple Fitness+ nad Wisłą, a gigant z Cupertino już dorzuca do pieca.
Jeśli Waszym noworocznym postanowieniem jest „ruszyć się z kanapy”, to nadchodząca aktualizacja biblioteki treningowej trafiła się jak ślepej kurze ziarno.
Już od poniedziałku (5 stycznia) w usłudze pojawią się zupełnie nowe, wielotygodniowe programy treningowe, zaprojektowane specjalnie po to, by wyrobić w nas nawyk regularnych ćwiczeń. To doskonałe uzupełnienie oferty startowej, którą szeroko opisujemy i testujemy w najnowszym, styczniowym wydaniu iMagazine (1/2026).
Plany na start
Apple wie, że najtrudniejszy jest pierwszy krok, dlatego nowe kolekcje skupiają się na budowaniu rutyny:
- Make Your Fitness Comeback: idealny program dla tych, którzy mieli długą przerwę od sportu.
- Build a Yoga Habit in 4 Weeks: miesięczne wprowadzenie do jogi.
- Strength Basics in 3 Weeks: podstawy treningu siłowego.
- Back-to-Back Strength and HIIT: coś dla bardziej zaawansowanych, łączące siłę z interwałami (start 12 stycznia).
Muzyka i spacery
To nie koniec nowości. Do sekcji Artist Spotlight (treningi z muzyką jednego wykonawcy) dołącza KAROL G, a w lutym, tuż przed Super Bowl (nas obchodzi mało, ale dla Amerykanów to wielkie święto), pojawi się seria z muzyką Bad Bunny.
Odświeżono również format Time to Walk (Czas na spacer). W nowych odcinkach swoimi historiami podzielą się m.in. Penn Badgley (znany z serialu „Ty”) oraz Mel B ze Spice Girls. Pamiętajcie tylko, że usługa w Polsce, mimo oficjalnej dostępności, wciąż operuje w języku angielskim.
Jeśli wciąż zastanawiacie się, czy warto wydać 34,99 zł miesięcznie na subskrypcję, koniecznie zajrzyjcie do styczniowego wydania iMagazine. Poświęciliśmy usłudze Fitness+ duży materiał, w którym sprawdzamy, jak sprawdza się w polskich warunkach i czy faktycznie potrafi zastąpić siłownię.
Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026






