Roborock Saros Rover. Ten robot sam wejdzie na piętro, żeby posprzątać sypialnię
Marzenie każdego właściciela domu piętrowego właśnie się spełnia. Koniec z kupowaniem drugiego robota na górę albo noszeniem bazy po schodach.
Na CES 2026 Roborock pokazał Saros Rovera – sprzęt, który gdy skończy parter, po prostu wchodzi na górę.
Schody przestają być przeszkodą
To, co pokazał Roborock, to inżynieryjny majstersztyk. Saros Rover nie ma zwykłych kółek, ale system niezależnie unoszonych modułów napędowych. Dzięki temu robot potrafi „kroczyć” po stopniach, zachowując poziomą pozycję korpusu.
Warto jednak wyjaśnić jedną, kluczową rzecz, żeby nie było rozczarowania: Saros Rover służy do przemieszczania się między piętrami, a nie do mycia schodów. Jego zadaniem jest wjechać na górę, posprzątać korytarz i sypialnie, a potem bezpiecznie zjechać na dół do stacji dokującej. System radzi sobie ze schodami prostymi, zakręconymi, a nawet takimi z wystającymi noskami (bullnose). Niestety, na razie to „zaawansowany projekt” i Roborock nie podał daty premiery sklepowej, ale technologia działa i wygląda na gotową.
Saros 20: Potwór o mocy 35 000 Pa
Zejdźmy na ziemię (dosłownie). Oprócz prototypu, Roborock pokazał nową flagową serię Saros 20, która trafi do sprzedaży w pierwszej połowie roku.
Liczby są absurdalne:
- Moc ssania: 35 000 Pa (dla porównania – topowe modele z 2024/25 miały ok. 15-18 tys.).
- Pokonywanie progów: dzięki zawieszeniu AdaptiLift 3.0, robot przejedzie przez progi o wysokości 4,5 cm (standardowe radzą sobie z 2 cm). To koniec problemu z wysokimi listwami w starym budownictwie czy suszarkami na pranie.
- Higiena: nowa stacja RockDock pierze mopy w wodzie o temperaturze 100°C (wrzątek!), co w zasadzie sterylizuje szmatki.
Ciekawostką jest model Saros 20 Sonic, który jest ekstremalnie niski (7,98 cm). Udało się to osiągnąć, chowając wieżyczkę LiDAR wewnątrz obudowy (RetractSense Navigation). Dzięki temu wjedzie pod większość kanap i szafek.
Qrevo Curv 2 Flow – wałek zamiast talerzy
W tańszej (choć wciąż premium) serii Qrevo też rewolucja. Model Curv 2 Flow porzuca dwa obrotowe talerze mopujące na rzecz obrotowego wałka (rozwiązanie znane np. z mopów pionowych czy konkurencji od SwitchBot).
Zaletą wałka jest to, że czyści się on na bieżąco w trakcie jazdy (SpiraFlow), więc robot nie myje podłogi brudną szmatką.
Kosiarki i… Real Madryt
Na koniec krótko o ogrodzie: Roborock wchodzi w kosiarki z LiDAR-em (RockMow X1 LiDAR), co oznacza koniec z zakopywaniem przewodów granicznych. Niestety, na razie potwierdzono je tylko na rynek USA, więc w Europie musimy uzbroić się w cierpliwość.
A, i jeśli jesteście fanami piłki nożnej – Roborock został globalnym partnerem Realu Madryt. Spodziewajcie się logo „Królewskich” w kampaniach reklamowych i pewnie jakiejś edycji specjalnej robota w bieli.
Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026









