Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Kino w domu zamiast biletu? Samsung wykorzystuje „Dzień Popcornu”, by domknąć swój ekosystem

Kino w domu zamiast biletu? Samsung wykorzystuje „Dzień Popcornu”, by domknąć swój ekosystem

0
Dodane: 13 godzin temu

Światowy Dzień Popcornu to dla działów marketingu tylko pretekst, ale dla branży RTV – symbol realnej zmiany warty.

Współczesny salon coraz agresywniej walczy o uwagę widza z salami kinowymi. Samsung, promując przy tej okazji swoje OLED-y z serii S85F i S90F, pokazuje wyraźnie, w jakim kierunku zmierza ten wyścig. Nie chodzi już tylko o samą matrycę, ale o „inteligentne” upiększacze i zamykanie użytkownika w szczelnym ekosystemie audio-wideo.

Walka o purystów i masowego widza

W tegorocznej ofercie Samsunga widać ciekawy dualizm. Z jednej strony producent mocno promuje Filmmaker Mode. To ukłon w stronę kinomaniaków zmęczonych tzw. „efektem opery mydlanej”. Funkcja ta jednym kliknięciem wyłącza wszelkie systemy wygładzania ruchu, przywracając oryginalny klatkaż i paletę barw zgodną z wizją reżysera. To ruch konieczny w segmencie premium, gdzie świadomy klient oczekuje wierności obrazu, a nie cyfrowej nadgorliwości.

Z drugiej strony – dla masowego odbiorcy – Samsung stawia na agresywne wsparcie sztucznej inteligencji. Procesory w modelach S85F i S90F analizują sceny w czasie rzeczywistym, podbijając kontrast czy jasność. Choć technologia ta robi wrażenie, w praktyce skuteczność algorytmów nadal w dużej mierze zależy od jakości materiału źródłowego, a część użytkowników finalnie i tak decyduje się na ręczną kalibrację, by uniknąć efektu sztuczności.

Samsung

Dźwięk jako element strategii „złotej klatki”

Najciekawszym elementem tej układanki nie jest jednak obraz, a dźwięk. Promując soundbary (jak model Q990F) w zestawie z telewizorem, Samsung wykorzystuje technologię Q-Symphony. Pozwala ona grać jednocześnie głośnikom telewizora i belce audio, co faktycznie poszerza scenę dźwiękową.

Warto jednak pamiętać, że jest to klasyczny mechanizm budowania ekosystemu. Aby skorzystać z tej synchronizacji, klient musi wybrać soundbar tej samej marki. To skuteczna strategia, która sprawia, że w erze streamingu kino domowe przestaje być zbiorem przypadkowych urządzeń, a staje się zamkniętym systemem jednego producenta.

Samsung z nowym audio na 2026 rok: obrotowy soundbar i głośniki „kropki”

Streaming wygrywa wygodą

W dniu „święta prażonej kukurydzy” wniosek nasuwa się sam: fizyczne nośniki i wyjścia do kina stają się opcją dla pasjonatów. Dla reszty standardem jest Smart TV zintegrowane z VOD. Samsung, oferując hub z dostępem do Netflixa, HBO Max czy Disney+, jedynie potwierdza, że współczesny telewizor to przede wszystkim terminal dostępowy do usług cyfrowych, a dopiero w drugiej kolejności wyświetlacz.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .