Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Topór wojenny zakopany pod stosem dolarów. Epic Games i Google w tajnym układzie za 800 mln USD

Topór wojenny zakopany pod stosem dolarów. Epic Games i Google w tajnym układzie za 800 mln USD

0
Dodane: 4 godziny temu

Przez lata rzucali się sobie do gardeł. Epic oskarżał Google o monopol, Google blokowało Fortnite’a. Wygląda jednak na to, że w biznesie nie ma wiecznych wrogów, są tylko wieczne interesy.

Z dokumentów sądowych wynika, że obie firmy podpisały tajne porozumienie. Największy szok? To twórcy Fortnite’a zapłacą Google 800 milionów dolarów, by „pomóc w marketingu Androida”.

Koniec monopolu Google. Epic Games wygrywa w sądzie, nadchodzi rewolucja w Androidzie

Z sądu do łóżka?

Informacja wypłynęła przy okazji przesłuchań dotyczących ugody w procesie antymonopolowym. Sędzia James Donato, prowadzący sprawę, nie krył zdziwienia i podejrzliwości. Zapytał wprost, czy ten nowy, tajny układ nie sprawił, że Epic „zmiękczył” swoje żądania dotyczące otwarcia sklepu Google Play.

Szczegóły są zdawkowe, ale porażające:

  • Kwota: 800 mln dolarów płatne przez Epic Games na rzecz Google w ciągu 6 lat.
  • Cel: „Wspólny rozwój produktów”, „zobowiązania marketingowe” i głęboka integracja silnika Unreal Engine z ekosystemem Androida.

Tim Sweeney się wygadał: metaverse wraca?

CEO Epic Games, Tim Sweeney, znany z niewyparzonego języka, podczas przesłuchania zdradził nieco za dużo. Stwierdził, że umowa dotyczy „metaverse” i tego, że technologia Epic (czyli Unreal Engine) jest używana przez firmy do „trenowania ich produktów”.

W pewnym momencie Sweeney przerwał wypowiedź słowami: „Sorry, chyba właśnie łamię zasady poufności”, ale mleko się rozlało.

Co to oznacza? Google prawdopodobnie potrzebuje potężnego silnika 3D (Unreal Engine) do swoich nowych projektów z zakresu XR (rzeczywistości rozszerzonej) lub do trenowania modeli AI w wirtualnych środowiskach. W zamian Epic dostaje uprzywilejowaną pozycję na Androidzie.

Co to oznacza dla Polski?

Dla polskiego rynku, zdominowanego przez Androida, to ważna wiadomość. Może się to w przyszłości przekładać np. na lepsze gry mobilne. Ścisła współpraca Google z Epic może oznaczać, że gry na Unreal Engine 5 będą działać na Androidzie znacznie lepiej i wydajniej.

Koniec buntu? Epic przez lata był orędownikiem „wolnego rynku” aplikacji. Ten układ sugeruje, że rewolucja się skończyła, a zaczęło się partnerstwo korporacyjne. Nowe urządzenia? Jeśli Google i Epic budują coś razem w „metaverse”, możemy spodziewać się, że Google wkrótce zintensyfikuje działania wokół okularów AR lub nowego sprzętu do grania, a polscy deweloperzy będą jednymi z pierwszych, którzy będą na to tworzyć (biorąc pod uwagę popularność UE5 w naszym kraju).

Sędzia Donato wciąż bada, czy ten układ jest etyczny w kontekście trwającego procesu, ale jedno jest pewne: wojna totalna między tymi gigantami właśnie zmieniła się w bardzo kosztowny sojusz.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .