xAI oskarżone o niszczenie dowodów w sprawie antymonopolowej przeciwko Apple i OpenAI
xAI, firma Elona Muska, znalazła się pod ostrzałem sądu i OpenAI w głośnym sporze antymonopolowym dotyczącym rzekomej zmowy Apple i OpenAI w celu ograniczania konkurencji LLM w App Store.
OpenAI zarzuca xAI systematyczne niszczenie wewnętrznej komunikacji oraz brak współpracy w postępowaniu dowodowym.
Sąd odrzucił kolejną próbę xAI rozszerzenia tzw. discovery, tym razem dotyczącą Jana Leike – byłego szefa zespołu Alignment w OpenAI. Uznał, że Leike nie miał istotnego związku ani z implementacją AI u Apple, ani z przedmiotem sprawy, a wniosek xAI nosił znamiona nieproporcjonalnej „wyprawy na ryby”.
W tym tygodniu sąd odrzucił jednak wniosek xAI, stwierdzając, co następuje:
Sąd uznaje, że powołanie pana Leike na stanowisko opiekuna dokumentacji w tej sprawie nie jest właściwe. Pan Leike oraz wszelkie dokumenty, które wysłał lub otrzymał pocztą elektroniczną, nie wydają się mieć znaczenia ani proporcjonalności w stosunku do potrzeb sprawy. W zakresie, w jakim miałyby one znaczenie, wydają się one mieć jedynie minimalne znaczenie, o ile w ogóle mają jakiekolwiek znaczenie, biorąc pod uwagę brak zaangażowania pana Leike w wdrażanie sztucznej inteligencji Apple oraz termin jego odejścia z OpenAI.
Równolegle OpenAI twierdzi, że xAI polecało pracownikom korzystanie z komunikatorów z automatycznym kasowaniem wiadomości, mimo obowiązku zabezpieczenia dokumentów przed planowanym pozwem. Według OpenAI, xAI nie przekazało żadnych niepublicznych e-maili, wiadomości ani dokumentów, co może skutkować sankcjami sądowymi.
Na razie sąd nie wydał decyzji w sprawie zarzutów o niszczenie dowodów. Obie firmy publicznie milczą, a sprawa coraz bardziej przypomina wojnę proceduralną niż merytoryczny spór o konkurencję w AI.
OpenAI idzie po miliardy z reklam. ChatGPT rzuca rękawicę Google’owi






