Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu OpenAI zmienia się w korporację. Armia konsultantów ma ratować wdrożenia, bo „samo się nie zrobi”

OpenAI zmienia się w korporację. Armia konsultantów ma ratować wdrożenia, bo „samo się nie zrobi”

0
Dodane: 4 godziny temu

Pamiętacie czasy, gdy OpenAI było tym „fajnym startupem od czatu”? To prehistoria. Firma Sama Altmana celuje w kosmiczne 100 mld dolarów przychodu do 2027 roku.

Aby to osiągnąć, musi zmienić strategię. Koniec z liczeniem, że technologia obroni się sama. OpenAI buduje własną armię konsultantów, bo okazuje się, że większość firm kupuje AI, ale kompletnie nie wie, jak go używać.

Zachwyty minęły, przyszła rzeczywistość

Statystyki są bezlitosne. Choć 87% dużych firm deklaruje wdrażanie AI, zaledwie 31% projektów trafia na produkcję. Reszta umiera w fazie wiecznego pilotażu. Dlaczego? Bo AI świetnie wygląda na demo, ale wdrożenie go w skostniałych strukturach korporacji to koszmar. Problemem nie jest już jakość modelu, ale integracja, prywatność danych i zmiana nawyków pracowników.

OpenAI zrozumiało, że nie sprzedaje już software’u, tylko transformację biznesową. Dlatego zamiast inżynierów, zaczyna masowo rekrutować konsultantów, dyrektorów ds. wdrożeń i architektów rozwiązań. Ich zadaniem nie jest pisanie kodu, tylko trzymanie klienta za rękę i tłumaczenie zarządom, jak nie wywalić pieniędzy w błoto.

Anthropic depcze po piętach (i robi to sprytniej?)

Decyzja o budowaniu własnego działu konsultingu (zamiast polegania na partnerach) jest ryzykowna, zwłaszcza że konkurencja obrała inną drogę. Anthropic (twórcy Claude’a) podwoił swój udział w rynku foundation models (z 12% do 24%), podczas gdy udział OpenAI spadł (z 50% do 34%).

Strategia Anthropica? Partnerstwa. Zamiast budować własną armię, zlecili „brudną robotę” wdrożeniową gigantom takim jak Deloitte czy Cognizant.

Operacja na żywym organizmie

To, co obserwujemy, to dojrzewanie rynku. Jeśli twórca technologii musi wysyłać setki własnych ludzi, by wdrożyć produkt u klienta, to znaczy, że bariera wejścia jest wciąż ogromna. Dla działów IT to sygnał ostrzegawczy: AI to nie jest kolejna aplikacja, którą instaluje się w 5 minut. To technologia, która – jak raportują niektórzy dyrektorzy – „rozsadza firmy od środka” przez walki o władzę i silosy danych. OpenAI chce te pożary gasić osobiście. Pytanie, czy wystarczy im gaśnic.

xAI oskarżone o niszczenie dowodów w sprawie antymonopolowej przeciwko Apple i OpenAI

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .