Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Zdjęcia Google idą na dietę. Klasyczny dolny pasek zastąpi „pływająca pigułka”

Zdjęcia Google idą na dietę. Klasyczny dolny pasek zastąpi „pływająca pigułka”

0
Dodane: 4 godziny temu

Google rozpoczęło wdrażanie radykalnego odświeżenia interfejsu w swojej najpopularniejszej aplikacji do zdjęć.

Po latach dominacji ciężkiego, dolnego paska nawigacji, Zdjęcia Google przechodzą na lekki, pływający pasek narzędzi. Zmiana, która właśnie trafia do pierwszych użytkowników iOS, to coś więcej niż kosmetyka — to nowy kierunek dla całego Androida.

Zdjęcia Google były jednym z ostatnich bastionów starego stylu projektowania. Podczas gdy większość aplikacji giganta z Mountain View już dawno przeszła na dietę, Zdjęcia uparcie trzymały się szerokiego paska u dołu ekranu. Do teraz.

Pigułka zamiast belki

Nowy interfejs (obecny w wersji 7.63 na iOS) zastępuje tradycyjną nawigację smukłym, zaokrąglonym kontenerem w kształcie pigułki. Znajdziemy w nim trzy główne sekcje: Zdjęcia, Kolekcje i Twórz. To jednak nie wszystko:

  • Przycisk „Ask Photos”: po prawej stronie paska pojawił się dedykowany przycisk akcji (FAB), który pozwala błyskawicznie przejść do wyszukiwarki lub skorzystać z AI, by „zapytać” o konkretne wspomnienia (funkcja Gemini).
  • Więcej treści, mniej UI: pasek unosi się nieco nad dolną krawędzią ekranu. Dzięki temu zabiegowi, mimo że nawigacja jest zawsze widoczna (nie chowa się podczas przewijania), pod spodem widzimy więcej siatki zdjęć. Interfejs wydaje się lżejszy i mniej inwazyjny.

nowy interfejs Google Zdjęcia

Material 3 Expressive w natarciu

Ta zmiana to żywy przykład wdrażania nowych wytycznych Material 3 Expressive. Google odchodzi od sztywnych, przyklejonych do krawędzi elementów na rzecz „pływających” komponentów, które mają dostosowywać się do kontekstu.

Co ciekawe, oficjalne wytyczne Google mówią, że pływające paski narzędzi nie powinny służyć do głównej nawigacji, a jedynie do szybkich akcji (jak usuwanie czy archiwizacja). Zdjęcia Google idą jednak własną drogą (podobnie jak wcześniej Google Chat), czyniąc z „pigułki” centrum dowodzenia aplikacją.

Kiedy na Androidzie?

Paradoksalnie, to użytkownicy iPhone’ów jako pierwsi testują nowy wygląd aplikacji Google. Wdrożenie odbywa się po stronie serwera, więc nawet aktualizacja aplikacji może nie wystarczyć, by zobaczyć zmiany od razu. Użytkownicy Androida (w tym posiadacze najnowszych Pixeli 10) muszą uzbroić się w cierpliwość — zmiana powinna zawitać na ich telefony w ciągu najbliższych tygodni.

Zdjęcia Google chcą być jak Photoshop. AI usunie trądzik i niedoskonałości cery

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .