Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Rządowe dopłaty się skończyły? Tesla bierze je na siebie i obniża ceny o 18 750 zł

Rządowe dopłaty się skończyły? Tesla bierze je na siebie i obniża ceny o 18 750 zł

0
Dodane: 16 godzin temu

Pula środków z rządowego programu dopłat do aut elektrycznych „NaszEauto” uległa wyczerpaniu, co dla wielu oznaczało wstrzymanie decyzji o zakupie „elektryka”. Tesla Polska postanowiła jednak nie czekać na polityków.

Amerykański producent odpala własną „premię ekologiczną” i od ręki ucina z ceny 18 750 zł. To bezprecedensowy ruch na polskim rynku, który stawia konkurencję w bardzo trudnym położeniu. Zamiast wypełniać stosy wniosków i czekać na państwowe przelewy, klienci Tesli otrzymują rabat bezpośrednio przy zakupie samochodu.

Zasady są proste: producent oferuje własny odpowiednik wyczerpanej dotacji dla niemal wszystkich wariantów Modelu Y oraz wersji Premium Modelu 3.

Tesla Model Y Standard

Model Y od 166 tys. zł. Cennik po rabatach

Obniżka o 18 750 zł sprawia, że najpopularniejszy model Tesli staje się w Polsce tańszy od wielu kompaktowych crossoverów spalinowych. Promocją objęte są wszystkie wersje z wyjątkiem topowego wariantu Performance.

Tak prezentują się ceny Modelu Y po odliczeniu „Tesla Bonus”:

  • Model Y (RWD): od 166 240 zł
  • Model Y Long Range (RWD): od 191 240 zł
  • Model Y Premium Long Range (RWD): od 201 240 zł
  • Model Y Premium Long Range (AWD): od 211 240 zł

Uwaga: ceny zawierają podatek VAT, ale nie uwzględniają standardowych opłat za dostawę i administracyjnych – informuje Tesla.

Tesla Model 3 Standard

Zniżka również na Model 3 Premium

Dofinansowanie od Tesli obejmuje również najnowszą limuzynę marki, ale w tym przypadku dotyczy to wyłącznie wyższych specyfikacji Premium.

Ceny Modelu 3 Premium po odliczeniu bonusu:

  • Model 3 Premium Long Range (RWD): od 186 240 zł
  • Model 3 Premium Long Range (AWD): od 196 240 zł

Gdzie jest haczyk?

Warunek jest właściwie jeden, ale bardzo istotny: czas. Oferta dotyczy wyłącznie tych zamówień, w których dostawa pojazdu nastąpi przed 31 marca 2026 r. To oznacza, że Tesla chce mocno podbić wyniki sprzedaży w pierwszym kwartale roku, czyszcząc magazyny i place logistyczne. Biorąc pod uwagę nowe ceny, chętnych prawdopodobnie nie zabraknie.

Jaka piękna katastrofa – czyli Tesla na własne życzenie [felieton]

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .