iOS 27 ma poprawić wydajność i czas pracy na baterii dzięki „porządkom w kodzie”
Apple szykuje iOS 27 jako aktualizację skupioną na stabilności, optymalizacji i lepszej efektywności energetycznej.
Według doniesień Bloomberga firma chce „posprzątać pod maską”, co ma przełożyć się na dłuższy czas pracy i mniej błędów. Co zmieni iOS 27?
Kluczowe działania obejmują:
- usunięcie fragmentów starego, zbędnego kodu,
- drobne poprawki interfejsu (bez dużych rewolucji),
- subtelne usprawnienia starszych aplikacji systemowych,
- dalszy rozwój funkcji AI, w tym Siri.
System w ostatnich latach bywał krytykowany za większą liczbę błędów i spadki wydajności. iOS 27 ma odwrócić ten trend i przywrócić reputację Apple w zakresie jakości oprogramowania.
Lepsza bateria bez wielkiej rewolucji?
Największą korzyścią z optymalizacji może być wydłużony czas pracy na baterii. Zmiany mają wynikać z poprawy efektywności kodu, a nie z nowych funkcji widocznych na pierwszy rzut oka. Nie wiadomo, czy Apple mocno zaakcentuje to marketingowo, czy będzie to „cichy bonus” aktualizacji.
Apple rozwija również funkcje sztucznej inteligencji. Część zapowiedzi dotyczących Siri z WWDC 2024 ma trafić właśnie do iOS 27. Mówi się także o bardziej konwersacyjnym trybie działania asystenta.
Premiera systemu spodziewana jest w czerwcu, podczas konferencji WWDC 2026.





