Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Jak ukraińskie drony zneutralizowały dwa bataliony NATO. Wnioski z manewrów w Estonii

Jak ukraińskie drony zneutralizowały dwa bataliony NATO. Wnioski z manewrów w Estonii

0
Dodane: 6 godzin temu

Kilkanaście tysięcy żołnierzy NATO i ciężki sprzęt pancerny kontra niewielka grupa ukraińskich operatorów bezzałogowców. Mam nadzieję, że te ćwiczenia otworzą oczy decydentom.

„The Wall Street Journal” opisuje kulisy manewrów Hedgehog 2025, które brutalnie zweryfikowały natowskie doktryny w zderzeniu z nowymi realiami pola walki. Wynik tego ćwiczebnego starcia to dla zachodnich dowódców kluczowy materiał do analizy.

Gdy w maju 2025 roku na terytorium Estonii ruszały wielkie ćwiczenia Hedgehog (Siil), w których wzięło udział ponad 16 tysięcy żołnierzy z 12 państw członkowskich NATO, scenariusz zakładał symulację konfliktu o wysokiej intensywności. Aby nadać manewrom maksymalny realizm, do roli sił przeciwnika (tzw. OPFOR) zaproszono ekspertów z Ukrainy – w tym weteranów frontowych z 412. Brygady „Nemesis”, 427. Brygady „Rarog” oraz operatorów z wywiadu wojskowego (HUR).

Efekt starcia klasycznej taktyki z nową technologią dostarczył sojusznikom bezcennych wniosków.

Przezroczyste pole bitwy

Według relacji „The Wall Street Journal”, popartej późniejszymi komunikatami ukraińskiej armii, zachodnie jednostki próbowały przeprowadzić standardowe działania ofensywne, ignorując fakt, jak bardzo współczesne pole bitwy uległo cyfryzacji.

Z relacji uczestników wynika, że żołnierze NATO przemieszczali się bez odpowiedniego maskowania przed zwiadem z powietrza, rozbijali obozowiska i parkowali sprzęt opancerzony na otwartym terenie. Ukraińcy, wykorzystując sprawdzony w bojach system zarządzania polem walki DELTA (agregujący dane wywiadowcze w czasie rzeczywistym), błyskawicznie namierzyli pozycje NATO.

Skuteczność tej taktyki okazała się porażająca. Jak donoszą źródła, jedna zaledwie 10-osobowa sekcja ukraińska w ciągu pół dnia symulowanych walk wyeliminowała 17 natowskich pojazdów opancerzonych. Z kolei w skali całej doby, połączona, około 100-osobowa grupa operatorów dronów (złożona z Ukraińców wspieranych przez Estończyków) teoretycznie zniszczyła odpowiednik dwóch pełnych batalionów NATO. Jak podsumował Aivar Hanniotti, estoński koordynator ds. systemów bezzałogowych, straty te znacząco zredukowały zdolność operacyjną całego zgrupowania.

Lekcja odrobiona w kontrolowanych warunkach

Amerykański dziennik zauważa, że wyniki manewrów obnażyły nieprzygotowanie części zachodnich jednostek do wojny, w której niebo jest nasycone tanimi systemami bezzałogowymi. Według źródeł „WSJ”, jeden z dowódców nadzorujących ćwiczenia, widząc błyskawiczne tempo wirtualnych strat, podsumował sytuację krótko i dosadnie słowami, które dosłownie można przetłumaczyć jako „mamy przesrane”.

Warto jednak podkreślić to, na co zwracają uwagę estońscy gospodarze: manewry spełniły swoje najważniejsze zadanie. Błędy, które na prawdziwym froncie kosztowałyby życie setek żołnierzy, zostały popełnione w bezpiecznym, wirtualnym środowisku ćwiczeń. Ukraińskie jednostki zadeklarowały gotowość do dalszego dzielenia się swoim unikalnym doświadczeniem, by pomóc sojusznikom zaktualizować procedury.

Wojna w Ukrainie bezpowrotnie zmieniła zasady taktyki wojskowej, a manewry w Estonii są dowodem na to, że proces adaptacji NATO do tych zmian musi przyspieszyć.

Ekosystem wojny. Jak Rosja integruje własną obronę przeciwlotniczą (i dlaczego NATO musi zrobić update)

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .