Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Mapy Apple to teraz obowiązkowa aplikacja dla fanów Formuły 1. Prześwietlisz każdy zakręt

Mapy Apple to teraz obowiązkowa aplikacja dla fanów Formuły 1. Prześwietlisz każdy zakręt

0
Dodane: 4 godziny temu

Sezon 2026 Formuły 1 startuje już w przyszłym miesiącu. Z tej okazji Apple przygotowało fantastyczną niespodziankę dla miłośników motorsportu, zamieniając swoją aplikację z mapami w interaktywny przewodnik po torach.

I choć amerykańscy użytkownicy mają jeszcze jeden powód do świętowania, w Polsce będziemy musieli obejść się smakiem i odpalić tradycyjną telewizję.

Zacznijmy od tego, co w doniesieniach zza oceanu najlepsze i co faktycznie zadziała na naszych polskich iPhone’ach. Apple wprowadziło do swoich Map niezwykle szczegółowe, trójwymiarowe modele torów F1. Na pierwszy ogień poszło oczywiście australijskie Albert Park w Melbourne, gdzie tradycyjnie rozpocznie się tegoroczna rywalizacja.

Drugi ekran dla kibica: zobacz tarki i garaże w 3D

Nawet jeśli nie wybierasz się w tym roku do Australii, Mapy Apple stają się genialnym dodatkiem typu second-screen (drugi ekran) do zabawy podczas oglądania wyścigu w telewizji. Co dokładnie dodano do aplikacji?

  • Detale toru: pełne, trójwymiarowe modele garaży w alei serwisowej (Pit Building), realistycznie odwzorowane tarki (kerbs) oraz dokładnie oznaczone i opisane wszystkie 14 zakrętów.
  • Infrastruktura: oznaczone trybuny, kładki dla pieszych, a także cała otoczka toru, w tym okoliczne atrakcje Melbourne (np. stadion Lakeside czy Eureka Tower).
  • Przewodnik po całym sezonie: Apple udostępniło również dedykowany przewodnik „2026 Formula 1 Tracks Around the World Guide”, w którym zebrano informacje o wszystkich dwudziestu czterech torach z tegorocznego kalendarza.
  • Przez resztę roku aplikacja będzie na bieżąco wzbogacana o modele 3D kolejnych obiektów.

Dla osób, które faktycznie wybierają się na Grand Prix, przygotowano również interaktywne pinezki prowadzące do wejść, stoisk, toalet czy punktów medycznych.

Oglądanie F1 za darmo? Tak, ale nie u nas

W amerykańskich mediach technologicznych głośno dziś o tym, że abonenci usługi Apple TV będą mogli strumieniować wyścigi Formuły 1 bez żadnych dodatkowych opłat. Tu jednak musimy wylać na głowy polskich kibiców wiadro zimnej wody.

Zgodnie z zawartą umową, darmowy streaming na platformie Apple dotyczy wyłącznie terytorium Stanów Zjednoczonych. W Polsce, po głośnym wycofaniu się platformy Viaplay, prawa do transmisji Formuły 1 na najbliższe lata przejęła stacja Eleven Sports. To tam (oraz w oficjalnej, płatnej usłudze F1 TV Pro) polscy fani będą mogli śledzić zmagania kierowców w sezonie 2026.

Pozostaje nam więc wygodnie rozsiąść się przed telewizorem, a w przerwie między okrążeniami zwiedzać garaże zespołów z poziomu Map na iPhonie/iPadzie.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .