Rodzinna Tesla Model Y na sterydach. Wersja 7-osobowa oficjalnie wjeżdża do Polski
Jeden z najpopularniejszych samochodów elektrycznych świata zyskuje opcję, na którą czekało wielu rodziców.
Tesla oficjalnie wprowadza na polski rynek 7-osobowy wariant Modelu Y. Pojazd w tej konfiguracji zaoferuje nie tylko dwa dodatkowe fotele, ale także całkiem rozsądną przestrzeń bagażową. Znamy już oficjalne ceny i datę pierwszych dostaw.
Do tej pory osoby szukające 7-osobowego elektryka musiały zazwyczaj rozglądać się za potężnymi i bardzo drogimi SUV-ami lub vanami. Tesla postanowiła zagospodarować tę lukę, rozszerzając ofertę swojego hitu sprzedażowego. Co ważne, opcja 7-osobowa nie jest dostępna dla każdego wariantu – amerykański producent zarezerwował ją ekskluzywnie dla wersji Premium Long Range z napędem na wszystkie koła (AWD). Jak wciśnięcie dodatkowych foteli wpłynęło na użyteczność auta?
Trzeci rząd siedzeń i matematyka bagażnika
Konfiguracja 7-osobowa wprowadza dwa dodatkowe, skierowane do przodu fotele, które można złożyć na płasko. Dostęp do nich ułatwiają specjalne przyciski na oparciach drugiego rzędu – po ich wciśnięciu środkowa kanapa automatycznie przesuwa się do przodu i składa. Pasażerowie na samym końcu mają do dyspozycji własne gniazda USB-C do ładowania urządzeń, a ich głowy znajdują się bezpośrednio pod tylną szybą.
Kluczową kwestią w autach 7-osobowych jest bagażnik. Jak deklaruje Tesla, przemyślana konstrukcja (w tym brak tradycyjnego silnika i baku paliwa) pozwala na zachowanie rozsądnych proporcji. Przy komplecie 7 pasażerów do dyspozycji pozostaje 381 litrów za trzecim rzędem (co według producenta wystarczy na dwie walizki kabinowe) oraz dodatkowe 116 litrów w bagażniku przednim (tzw. frunku).
Po złożeniu trzeciego rzędu przestrzeń rośnie do 894 litrów. Maksymalna pojemność pozostaje imponująca. Po złożeniu wszystkich tylnych oparć auto oferuje aż 2094 litry przestrzeni ładunkowej.
Wyposażenie Premium i zasięg
Skoro mowa o wersji Premium Long Range AWD, nabywcy mogą liczyć na deklarowany zasięg rzędu 600 km w cyklu WLTP.
Z punktu widzenia technologii i komfortu, na pokładzie nie ma mowy o cięciu kosztów. Wersja ta posiada akustyczne szyby dookoła kabiny, zmodyfikowane zawieszenie, podgrzewane i wentylowane fotele z przodu oraz rozbudowany system audio (15 głośników i subwoofer). Pasażerowie drugiego rzędu otrzymują do dyspozycji własny, 8-calowy ekran, do którego można podłączyć bezprzewodowe słuchawki Bluetooth – to funkcja, którą szczególnie docenią rodzice podczas długich tras.
Samochód jest również standardowo wyposażony w podstawowego Autopilota i posiada wszystkie komponenty sprzętowe gotowe do obsługi systemu Full Self-Driving (który czeka na zatwierdzenie przez europejskie organy regulacyjne).
Polskie ceny i dostępność
7-osobowa Tesla Model Y Premium Long Range AWD została wyceniona w Polsce na 221 740 zł (konfigurator jest już aktywny). Samochody w tej specyfikacji przeznaczone na rynek europejski będą zjeżdżać z taśm produkcyjnych w niemieckiej fabryce Gigafactory Berlin-Brandenburg. Producent zapowiada, że pierwsze dostawy do klientów rozpoczną się w kwietniu 2026 roku. (Dla kontekstu cenowego: w ramach obecnych promocji, podstawowy, 5-osobowy Model Y z napędem na tył jest wyceniany od 166 240 zł).
Rządowe dopłaty się skończyły? Tesla bierze je na siebie i obniża ceny o 18 750 zł










