Nowe rozdanie na średniej półce. Premiera smartfonów Nothing Phone (4a) i (4a) Pro oraz słuchawek Headphone (a)
Firma Nothing oficjalnie zaprezentowała nową generację swoich urządzeń, całkowicie redefiniując to, czego możemy oczekiwać od tzw. średniej półki.
Zgodnie z wczorajszymi przeciekami, producent pokazał nie jeden, a dwa nowe smartfony: bazowy Phone (4a) oraz potężniejszy wariant Pro. Dodatkowo ofertę uzupełniły naoczne słuchawki Headphone (a), które mogą pochwalić się gigantycznym czasem pracy na baterii.
Carl Pei i jego zespół konsekwentnie rozwijają swój unikalny, przezroczysty język projektowania, ale tym razem za oryginalnym wyglądem idą równie imponujące podzespoły – na czele z flagowymi aparatami peryskopowymi i procesorami z rodziny Snapdragon.
Nothing Phone (4a) Pro: najcieńszy w historii marki
Wariant Pro to smartfon, który aspiruje do miana flagowca. Wyróżnia się aluminiową obudową typu unibody o grubości zaledwie 7,95 mm (co czyni go najsmuklejszym telefonem w ofercie firmy). Konstrukcja posiada certyfikat IP65, gwarantujący odporność na pył i wodę.
Na pokładzie znajdziemy ekran AMOLED o przekątnej 6,83 cala i rozdzielczości 1.5K, który odświeża obraz z częstotliwością 144 Hz i osiąga potężną jasność szczytową na poziomie 5000 nitów. Sercem urządzenia jest nowy procesor Snapdragon 7 Gen 4, wspierany przez szybkie pamięci RAM LPDDR5X oraz UFS 3.1.
Największe wrażenie robi jednak zestaw aparatów. Główna jednostka to matryca Sony LYT700c z optyczną stabilizacją obrazu (OIS). Towarzyszy jej 50-megapikselowy teleobiektyw peryskopowy (również z OIS), oferujący 3,5-krotne zbliżenie optyczne oraz rekordowy dla marki, 140-krotny zoom cyfrowy. Tył telefonu zdobi flagowy interfejs świetlny Glyph Matrix, składający się ze 137 diod LED, które świecą z jasnością 3000 nitów.
Nothing Phone (4a): solidny fundament
Podstawowy model Phone (4a) to propozycja dla osób szukających doskonałego stosunku ceny do jakości. Wyposażono go w nieznacznie mniejszy ekran AMOLED 1.5K o przekątnej 6,78 cala (odświeżanie 120 Hz, jasność szczytowa 4500 nitów) oraz procesor Snapdragon 7s Gen 4.
Wersja ta również posiada 50-megapikselowy obiektyw peryskopowy z 3,5-krotnym zoomem optycznym, choć cyfrowe powiększenie ograniczono tu do 70x. Zamiast pełnej matrycy świetlnej, z tyłu zastosowano uproszczony pasek Glyph Bar (63 diody LED podzielone na 7 stref). Obudowa jest odporna na zachlapania (IP64).
Oba smartfony napędza system Nothing OS 4.1 bazujący na Androidzie 16. Producent wyposażył urządzenia w baterie o pojemności 5080 mAh z obsługą szybkiego ładowania o mocy 50 W (od 0 do 60% w 30 minut). Ważną informacją jest także wydłużony cykl życia – firma gwarantuje 3 lata aktualizacji systemu operacyjnego oraz 6 lat wsparcia bezpieczeństwa.
Headphone (a): 5 dni na jednym ładowaniu
Wraz ze smartfonami zadebiutowały nauszne słuchawki Headphone (a), które przykuwają wzrok odważnymi kolorami (w tym żółtym i różowym) i wagą wynoszącą zaledwie 310 gramów.
Ich największym atutem jest rewelacyjny czas pracy. Według deklaracji producenta, słuchawki wytrzymają aż 135 godzin (5 dni) ciągłego odtwarzania muzyki z wyłączoną redukcją szumów. Wyposażono je w 40-milimetrowe tytanowe przetworniki, certyfikat Hi-Res Audio Wireless, obsługę kodeka LDAC oraz hybrydowy system aktywnej redukcji szumów (ANC). Do sterowania służą fizyczne przyciski i pokrętła, co jest ukłonem w stronę użytkowników zmęczonych dotykowymi panelami.
Polskie ceny i dostępność
Nowości od Nothing zostały bardzo rozsądnie wycenione. Polskie cenniki prezentują się następująco:
- Nothing Phone (4a):
- Wersja 8 GB RAM / 128 GB – 1599 zł
- Wersja 12 GB RAM / 256 GB – 1899 zł
Przedsprzedaż rusza 5 marca, a otwarta sprzedaż 13 marca.
- Nothing Phone (4a) Pro:
- Wersja 8 GB RAM / 128 GB – 2099 zł
- Wersja 12 GB RAM / 256 GB – 2399 zł
Przedsprzedaż rusza 13 marca, a otwarta sprzedaż 27 marca.
- Słuchawki Headphone (a):
- Dostępne w cenie 699 zł.
Przedsprzedaż wystartowała 5 marca, a regularna sprzedaż rusza 13 marca (wyjątkiem jest edycja żółta, zaplanowana na 6 kwietnia).
Nothing Phone (4a) w nowych kolorach. Nietypowa prezentacja na MWC 2026 i zagadka modelu Pro











