Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Samsung oddaje produkcję w ręce sztucznej inteligencji. Autonomiczne fabryki do 2030 roku

Samsung oddaje produkcję w ręce sztucznej inteligencji. Autonomiczne fabryki do 2030 roku

0
Dodane: 5 godzin temu

Samsung Electronics ogłosił odważny plan całkowitej przebudowy swojego łańcucha dostaw. Do 2030 roku wszystkie zakłady produkcyjne koreańskiego giganta mają zostać przekształcone w „fabryki sterowane przez AI”.

Oznacza to produkcję, w której większość decyzji operacyjnych wspierają systemy AI, a na liniach montażowych pracują zaawansowane roboty przemysłowe, w tym konstrukcje humanoidalne.

Cel koreańskiej firmy jest jasny: pełna integracja sztucznej inteligencji w całym procesie – od logistyki, przez produkcję, kontrolę jakości, aż po ostateczną wysyłkę gotowych urządzeń. Samsung chce stworzyć wysoce zautomatyzowane środowisko, które zminimalizuje potrzebę ręcznego sterowania i nadzoru.

Algorytmy ze smartfonów trafiają na halę

Sercem nowej strategii jest tzw. „agentyczna sztuczna inteligencja” (Agentic AI). To technologia, która zadebiutowała niedawno w smartfonach z serii Galaxy S26 i potrafi autonomicznie planować, optymalizować oraz podejmować decyzje w celu realizacji określonych zadań. Opierając się na tych mobilnych doświadczeniach, producent chce przenieść algorytmy zarządzające procesami produkcyjnymi bezpośrednio na hale fabryczne.

Aby zrealizować wizję zautomatyzowanych zakładów, firma sukcesywnie wprowadzi na linie produkcyjne innowacyjne roboty przemysłowe, zautomatyzowane maszyny logistyczne do transportu materiałów oraz precyzyjne systemy montażowe.

Cyfrowe bliźniaki i bezpieczeństwo bez ludzi

Samsung wdroży również zaawansowane systemy cyfrowych bliźniaków (digital twin), pozwalające na wirtualną symulację i weryfikację procesów, zanim zostaną one fizycznie uruchomione. Sztuczna inteligencja przejmie także pełny nadzór nad bezpieczeństwem i higieną pracy.

W środowiskach niebezpiecznych lub trudnodostępnych dla ludzi operować będą specjalne roboty zintegrowane z systemami cyfrowymi, które zajmą się monitorowaniem warunków i zapobieganiem ewentualnym wypadkom. Jak tłumaczy YoungSoo Lee, dyrektor ds. globalnych badań technologicznych w Samsung Electronics, ostatecznym etapem innowacji jest stworzenie środowiska, w którym sztuczna inteligencja w czasie rzeczywistym rozumie kontekst operacyjny i zupełnie niezależnie podejmuje optymalne decyzje.

Słoń w pokoju: co ze zwolnionymi pracownikami?

W tej wielkiej, futurystycznej wizji roztaczanej przez koreańskiego giganta brakuje jednak jednego, kluczowego elementu – człowieka. Oryginalny komunikat koreańskiego producenta milczy na temat losu tysięcy pracowników, którzy obecnie obsługują linie montażowe i czuwają nad logistyką. Skoro sztuczna inteligencja ma docelowo przejąć nawet nadzór nad bezpieczeństwem pracy, standardowe, korporacyjne obietnice o „przesuwaniu załogi do bardziej kreatywnych zadań” budzą coraz większe wątpliwości.

To rodzi zresztą znacznie szerszy, globalny problem ekonomiczny, o którym na branżowych bankietach nie dyskutuje się zbyt głośno. Jeśli giganci technologiczni w pełni zautomatyzują produkcję i masowo zredukują etaty, to kto ostatecznie będzie zarabiał pieniądze, by kupować te stworzone przez AI smartfony i telewizory? To brutalny paradoks, z którym cała branża będzie musiała się wkrótce zderzyć.

Samsung chce, byś „wygenerował” sobie telefon. Vibe coding zmierza na smartfony Galaxy

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .