Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Nowy laptop Apple daje radę. Płynny montaż wideo bez obaw o zasoby

Nowy laptop Apple daje radę. Płynny montaż wideo bez obaw o zasoby

0
Dodane: 2 godziny temu

Najnowszy komputer w ofercie Apple, MacBook Neo, wbrew opiniom części technologicznych recenzentów, świetnie radzi sobie z bardziej wymagającymi zadaniami.

Podstawowa konfiguracja tego sprzętu pozwala na bezproblemowy montaż wideo w rozdzielczości 4K oraz jednoczesną obsługę kilkudziesięciu otwartych kart w przeglądarce.

iFixit rozebrało MacBooka Neo

Wielu twórców internetowych i ekspertów odradzało zakup bazowej wersji MacBooka Neo osobom planującym zajmować się obróbką filmów czy pracą na dużych plikach. Jak jednak pokazują najnowsze, niezależne testy (przeprowadzone między innymi przez redakcję serwisu Macworld), codzienne, nawet intensywne użytkowanie całkowicie obala tę teorię. Użytkownicy decydujący się na ten sprzęt mogą liczyć na w pełni stabilną i satysfakcjonującą pracę.

Montaż wideo bez przycięć

Testy w środowisku profesjonalnego programu Adobe Premiere Pro potwierdziły, że komputer bez problemu radzi sobie z obróbką materiałów wideo, zarówno w rozdzielczości 1080p, jak i 4K.

Chociaż przy tak obciążających zadaniach system szybko wykorzystuje całą dostępną pamięć operacyjną (RAM) i musi posiłkować się plikiem wymiany (tzw. swap) na szybkim dysku SSD, w ogóle nie przekłada się to na istotny i dyskomfortowy spadek wydajności. W trakcie obróbki – mimo wygenerowania blisko 2,6 GB danych w pamięci podręcznej – sprzęt ani razu nie zanotował zadyszki, zacięć interfejsu czy wydłużonego czasu oczekiwania na reakcję.

Google Chrome zjada zasoby, ale system się nie poddaje

Zabawny z punktu widzenia testów okazał się fakt, że prawdziwym wyzwaniem dla pamięci operacyjnej nie był profesjonalny program do montażu, lecz przeglądarka Google Chrome, znana z ogromnego apetytu na zasoby komputera.

Uruchomiono w niej aż 59 otwartych jednocześnie kart. Przy tak ekstremalnym scenariuszu plik wymiany na dysku rozrósł się do niemal 8 GB, zrównując się objętościowo z fizyczną wielkością zainstalowanego RAM-u. Mimo tego ogromnego obciążenia MacBook Neo po raz kolejny nie dał za wygraną. Urządzenie pozwalało na płynne przełączanie się między stronami, a trzymanie potężnej instancji przeglądarki w tle w żaden sposób nie spowalniało pracy innych otwartych aplikacji.

MacBook Neo nie zabije iPada

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .