NVIDIA wychodzi z serwerowni. Sztuczna inteligencja przejmuje maszyny i satelity
Podczas tegorocznej konferencji GTC dyrektor generalny NVIDII, Jensen Huang, wysłał rynkowi jasny komunikat: era sztucznej inteligencji zamkniętej w przeglądarkowych czatbotach właśnie się kończy.
Nowe technologie giganta mają stanowić układ nerwowy dla fizycznych maszyn, autonomicznych aut, a nawet infrastruktury kosmicznej.
Kierunek: przemysł
Prezentacja NVIDII wyraźnie ucieka od teoretycznych rozważań o modelach językowych na rzecz twardego, przemysłowego wdrożenia. Firma zaprezentowała między innymi zaawansowany system autonomicznej jazdy Alpamayo 1.5, wspierany warstwą bezpieczeństwa Halos OS, który potrafi podejmować decyzje w chaotycznym, rzeczywistym ruchu drogowym.
To nie są odległe plany badawcze – technologia jest już wdrażana we współpracy z takimi gigantami jak Mercedes-Benz czy Toyota, a docelowo w 2027 roku zasili flotę w pełni autonomicznych taksówek Ubera w Los Angeles i San Francisco.
Szef NVIDIA ogłasza przełom. Autonomiczne pojazdy wjeżdżają na drogi
Dane syntetyczne i kosmiczne serwerownie
Największym wąskim gardłem w rozwoju robotyki był do tej pory brak odpowiedniej ilości danych treningowych. Zbieranie ich w świecie rzeczywistym jest po prostu zbyt wolne i kosztowne. NVIDIA zaprezentowała więc rozwiązanie tego problemu: nową infrastrukturę „Physical AI Data Factory” napędzaną modelami Cosmos. System ten potrafi generować syntetyczne dane treningowe na masową skalę, co oznacza, że maszyny nie muszą już uczyć się w fizycznym świecie – środowiska wirtualne same wykreują dla nich niezbędne scenariusze.
Gigant zamierza również przenieść obliczenia AI tam, gdzie do tej pory było to inżynieryjnie niemal niemożliwe. Zapowiedziany moduł „Vera Rubin Space-1” ma działać bezpośrednio na satelitach. Zamiast przesyłać gigabajty surowych danych na Ziemię, sprzęt NVIDII ma je przetwarzać już na orbicie, radząc sobie ze specyficznymi warunkami próżniowymi i problemami z chłodzeniem. To dowód na to, że firma buduje fundamenty pod świat, w którym sztuczna inteligencja działa całkowicie w tle, napędzając naszą rzeczywistość w sposób równie nieprzerwany, co prąd elektryczny.





