Zegarki konfigurowane jak sportowe 911. Porsche Design otwiera nową manufakturę w Szwajcarii
Porsche po raz kolejny udowadnia, że nie traktuje rynku zegarków jedynie jako gadżetowego dodatku do sprzedaży samochodów. W szwajcarskim Grenchen oficjalnie ruszyła nowa manufaktura Porsche Design.
To ruch, który jasno pokazuje, że marka chce być pełnoprawnym graczem w świecie high-endowego zegarmistrzostwa, a nie tylko producentem drogiego merchu dla fanów motoryzacji.
Wiosną 2024 roku Porsche nabyło zabytkowy budynek w Grenchen – w samym sercu szwajcarskiego trójkąta zegarmistrzowskiego. Po zaledwie 18 miesiącach intensywnej modernizacji, na 3600 metrach kwadratowych powstał zaawansowany zakład produkcyjny. Wybór tej konkretnej lokalizacji ma wymiar symboliczny. Budynek z 1955 roku był niegdyś siedzibą renomowanej marki Eterna. W latach 1998-2014 to właśnie tam, na licencji Eterny, powstawały pierwsze zegarki Porsche Design. Teraz firma wraca w to samo miejsce, konsolidując wszystkie etapy produkcji jako całkowicie niezależny gracz. Co istotne, sam producent dumnie podkreśla, że jest obecnie jedyną marką motoryzacyjną na świecie dysponującą własną manufakturą zegarków.
Czystość rodem z laboratorium i efektywność
Złożenie precyzyjnego, mechanicznego czasomierza wymaga warunków zbliżonych do bloku operacyjnego. Inżynierowie Porsche nie uznają tu żadnych kompromisów – to nie jest zwykła montownia, to sterylna twierdza.
Manufakturę wyposażono w rygorystyczne pomieszczenie czyste o klasie ISO 7. Same stanowiska zegarmistrzowskie spełniają jeszcze wyższą normę czystości ISO 5. Złożony system wentylacji wymienia powietrze pięć razy w ciągu godziny, utrzymując stałą wilgotność na poziomie 40-50%.
Technologia nadciśnienia zapobiega wpadaniu mikroskopijnych zanieczyszczeń, a wejście do strefy produkcyjnej możliwe jest wyłącznie przez specjalną śluzę powietrzną w odzieży ochronnej.
Zamiast rzucać pustymi frazesami o ekologii, wdrożono konkretne, techniczne rozwiązania. Dach pokryto 211 panelami fotowoltaicznymi, które potrafią wygenerować do 62% zapotrzebowania całego obiektu na prąd. Co ciekawe, w ramach oszczędzania zasobów, instalacje w całym budynku dostarczają standardowo wyłącznie zimną wodę, ucinając straty energii na jej podgrzewanie.
„Szklana manufaktura”: wjedź po zegarek własnym autem
Największą innowacją nie są jednak sterylne maszyny, a przeniesienie na grunt zegarmistrzowski modelu biznesowego znanego z salonów samochodowych. W nowym obiekcie powstała specjalna strefa Fitting Lounge. To tam klient może na spokojnie skomponować swój unikalny zegarek na zamówienie, a po czasie odebrać gotowy, spersonalizowany egzemplarz.
Obiekt zaprojektowano w koncepcji „szklanej manufaktury”, co oznacza, że proces powstawania zegarków można podziwiać podczas zorganizowanego zwiedzania. Prawdziwym, motoryzacyjnym smaczkiem jest jednak inna funkcja – klienci mogą dosłownie wjechać własnym Porsche do wnętrza budynku, celebrując moment odbioru swojego nowego czasomierza.










