Google „kastruje” Fitbita. Nowa aplikacja Google Health usunie ulubione funkcje (i historię!)
Jeśli używasz Fitbita lub Pixel Watcha, przygotuj się na zimny prysznic.
12 maja 2026 roku świat, jaki znałeś z aplikacji Fitbit, przestanie istnieć. Google oficjalnie przekształca ją w Google Health, a przy okazji robi „czystki”, które uderzą w najbardziej lojalnych użytkowników. Nie jest to tylko zmiana nazwy – to wycinanie funkcji, które dla wielu były powodem zakupu tych urządzeń.
Koniec aplikacji Fitbit. Google Health wchodzi do gry z osobistym trenerem AI od Gemini
Koniec „sennych zwierząt” i chrapania
Jedną z najciekawszych funkcji premium Fitbita były Profile Snu i przypisywane co miesiąc „senne zwierzęta” (np. niedźwiedź czy żyrafa), które w obrazowy sposób pokazywały jakość wypoczynku.
Co się zmienia? Zwierzęta znikają. Zamiast nich dostaniesz Google Health Coach (oparte na Gemini), któremu będziesz mógł zadać pytanie: „Jak dziś spałem?”.
Co jeszcze? Użytkownicy modeli Sense i Versa 3 tracą funkcję Snore Detection (wykrywanie chrapania). Znika też wskaźnik EOV (szacunkowa zmienność tlenu), zastąpiony surowymi danymi SpO2.
Odznaki do kosza – Google usuwa Twoją historię
To prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjna zmiana. Google rezygnuje z odznak (Badges). Ale uwaga: firma nie tylko przestaje przyznawać nowe, ale usuwa Twoją całą dotychczasową historię osiągnięć. Jeśli przez 5 lat zbierałeś wirtualne medale za liczbę schodów czy przebyte kilometry – od 12 maja zostaniesz z niczym. „Świętować” twoje sukcesy ma teraz (oczywiście) AI Coach.
Społeczność? Już nie tutaj
Google Health stawia krzyżyk na funkcjach społecznościowych, które budowały ekosystem Fitbita:
- Znikają wiadomości bezpośrednie (DM).
- Znikają Grupy i Community Feed.
Twój profil społecznościowy zostanie spięty z kontem Google (imię, nazwisko, zdjęcie), a z widoku publicznego znikną takie dane jak lokalizacja, wzrost czy waga.
Nowe nazwy, stare dane
Google zmienia też nazewnictwo, co może wprowadzić zamieszanie w Twoich statystykach:
- Cardio Fitness Score to teraz po prostu VO2 Max (obliczane inaczej, bez uwzględniania Twojego wzrostu/wagi, a głównie na bazie GPS).
- Stress Score zmienia nazwę na Resilience (Odporność) i zamiast punktów (1-100) zobaczysz status: Optymalny, Zrównoważony lub Niski.
- Menstrual Health (Zdrowie menstruacyjne) to od teraz Cycle Health (Zdrowie cyklu).
Czy to dotyczy Polski?
Niestety tak. Wszystkie wymienione funkcje (od zwierząt po grupy społecznościowe) były w Polsce dostępne dla użytkowników Premium i darmowych. Od 12 maja funkcje społecznościowe zostaną „zamrożone”, by przygotować grunt pod Google Health. Jeśli cenisz swoje dane i odznaki, masz czas do wtorku, żeby zrobić im zrzuty ekranu na pamiątkę.
Wygląda na to, że Google chce zrobić z Fitbita urządzenie bardziej „medyczne” i surowe, kosztem zabawy i grywalizacji. Pytanie tylko, czy użytkownicy, którzy kochali Fitbita właśnie za te „smaczki”, nie zaczną teraz częściej zerkać w stronę Apple Watcha lub Whoopa.





