Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Wehikuł czasu dla fanów Apple i PC. The Virtual OS Museum pozwala odpalić ponad 600 starych systemów

Wehikuł czasu dla fanów Apple i PC. The Virtual OS Museum pozwala odpalić ponad 600 starych systemów

0
Dodane: 8 godzin temu

Zastanawiałeś się kiedyś, jak wyglądała praca na komputerach Apple kilkadziesiąt lat temu? A może zżera Cię nostalgia za wczesnymi wersjami Windowsa lub systemami z domowych maszyn 8-bitowych?

The Virtual OS Museum to gigantyczny, darmowy projekt, który pozwala uruchomić w emulatorze ponad 1700 instalacji systemowych – od wczesnych maszyn liczących, po klasycznego Mac OS-a i platformę NeXTSTEP.

20 lat cyfrowej archeologii. Gigabajty historii w dwóch wersjach

Projekt The Virtual OS Museum to dzieło dewelopera Andrew Warkentina, który przez ponad dwie dekady archiwizował obrazy starych systemów operacyjnych i dokumentację techniczną. Efektem jego pracy jest gotowe środowisko emulacyjne, które zdejmuje z użytkownika cały ból związany ze żmudną, ręczną konfiguracją retro oprogramowania.

Twórca udostępnia swoje zbiory w dwóch wariantach. Wersja pełna to potężna, ważąca 121 GB paczka (zajmująca po rozpakowaniu aż 174 GB), która zawiera wszystkie pobrane pliki i działa całkowicie offline. Z kolei dla osób z mniejszymi dyskami przygotowano wersję „Lite” o wadze 14 GB. Ten wariant pobiera obrazy poszczególnych systemów prosto z sieci dopiero przy próbie ich pierwszego uruchomienia. Oba pakiety obsługują automatyczne aktualizacje, dzięki czemu nowości trafiają do biblioteki bez konieczności ponownego pobierania całości.

Od mainframe’ów po Newtona i pierwsze wersje iOS

Lista obsługiwanych platform przyprawia o zawrót głowy. Z perspektywy fanów Apple najciekawiej prezentuje się możliwość płynnego odpalenia klasycznego Mac OS-a (aż do wersji OS X 10.5 PPC), zapomnianego A/UX, systemu NeXTSTEP czy oprogramowania przenośnego sprzętu Newton. Jeśli tylko pozwala na to emulacja, znajdziemy tam nawet wczesne wersje mobilnego systemu iOS.

Baza muzeum nie ogranicza się jednak wyłącznie do sprzętu z Cupertino. Obejmuje ona łącznie 250 różnych platform sprzętowych. Wśród nich ukryto oprogramowanie z pierwszych komputerów typu mainframe z lat 50., przeróżne dystrybucje Unixa i Linuxa, systemy operacyjne komputerów Commodore, Atari i Sinclair, a także wszystkie wczesne iteracje Windowsa (od wersji 1.0 po wersje beta Longhorna) i mobilnego PalmOS.

Ważny haczyk dla posiadaczy Maców z Apple Silicon

Zanim jednak klikniesz przycisk pobierania, musisz pamiętać o jednym istotnym ograniczeniu technicznym. Twórca na oficjalnej stronie wprost zaznacza, że główna maszyna wirtualna hostująca cały projekt oparta jest obecnie wyłącznie na architekturze x86.

Co to oznacza w praktyce? Jeśli korzystasz z nowszych komputerów Apple wyposażonych w autorskie procesory z serii M (oparte na architekturze ARM), oprogramowanie będzie musiało polegać na dodatkowej warstwie translacji. Sam autor uprzedza, że w przypadku platform innych niż x86 wydajność działania emulatorów może być mocno ograniczona. Mimo to, chociażby dla sprawdzenia lżejszych, klasycznych systemów, jest to wirtualna kapsuła czasu, obok której żaden technologiczny geek nie powinien przejść obojętnie.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .