Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Terenowy unikat na polskim rynku. Powstanie zaledwie 10 egzemplarzy Defendera 110 Giewont Edition

Terenowy unikat na polskim rynku. Powstanie zaledwie 10 egzemplarzy Defendera 110 Giewont Edition

0
Dodane: 4 godziny temu

Land Rover postanowił uhonorować swoje blisko 30-letnie relacje z polskimi strukturami Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (GOPR).

Defender 110 Giewont Edition

Brytyjski producent zaprezentował ściśle limitowaną edycję modelu Defender 110 o nazwie Giewont Edition. Samochód zostanie wyprodukowany w nakładzie zaledwie 10 egzemplarzy i trafi wyłącznie na rynek polski.

Defender 110 Giewont Edition

Surowy krajobraz i detale z Polski

Projektanci specjalnej edycji inspirowali się krajobrazem i estetyką najwyższych polskich gór. Z zewnątrz auto wyróżnia się charakterystycznym lakierem Gondwana Stone połączonym z białym, kontrastującym dachem oraz czarnymi akcentami nadwozia (w tym osłoną koła zapasowego w kolorze Gloss Black umieszczoną na klapie bagażnika).

Defender 110 Giewont Edition

Aby podkreślić unikalność serii, na nadwoziu umieszczono minimalistyczne logo zarysu Giewontu. Ten sam emblemat, grawerowany przez polskich rzemieślników, trafił na proszkowo malowane, boczne panele deski rozdzielczej w kabinie. We wnętrzu klienci mogą wybierać między dwoma odcieniami skóry Windsor (Caraway lub Ebony), a o komfort na szlaku dbają podgrzewane i wentylowane fotele z 18-kierunkową regulacją, trzystrefowa klimatyzacja z systemem oczyszczania powietrza, nagłośnienie Meridian (650 W) oraz wbudowana chłodziarka. W standardzie znalazł się też panoramiczny dach.

Defender 110 Giewont Edition

Najważniejsze kryje się na tylnych drzwiach

Poza wizualnymi wyróżnikami (m.in. 20-calowe obręcze obute w opony All Terrain), Defender 110 Giewont Edition posiada unikalne rozwiązanie wewnątrz. Na wewnętrznym panelu drzwi bagażnika zintegrowano specjalistyczną apteczkę pierwszej pomocy, którą zaprojektowano w bezpośredniej współpracy z ratownikami GOPR. Znajduje się w niej nie tylko profesjonalne wyposażenie medyczne potrzebne w górach, ale także wyprofilowane miejsce przygotowane do montażu defibrylatora AED.

Defender 110 Giewont Edition

– Testowałem Defendera 110 w wielu ekstremalnych warunkach i wspierał mnie m.in. w logistyce podczas mojej wyprawy na Mount Everest – podkreśla Andrzej Bargiel, ambasador marki i pierwszy człowiek, który zjechał z Everestu na nartach. – Jestem dumny, że powstała wersja, która w ten sposób oddaje hołd górom i ich entuzjastom.

Defender 110 Giewont Edition

350 koni do pracy w terenie

Do napędu tej limitowanej, pięciodrzwiowej wersji wybrano najmocniejszego dostępnego w ofercie diesla. Sześciocylindrowa, 3-litrowa jednostka wysokoprężna generuje 350 KM mocy oraz potężne 700 Nm momentu obrotowego.

Defender 110 Giewont Edition

Układ napędowy został zestrojony pod kątem maksymalnej dzielności terenowej. Samochód wyposażono w inteligentny napęd na cztery koła z wektorowaniem momentu obrotowego na tylnej osi oraz dwuzakresową skrzynię rozdzielczą. Całością zarządza system Terrain Response 2, który jest w stanie płynnie przerzucić 100% momentu obrotowego na jedną z osi w zaledwie 165 milisekund, automatycznie adaptując auto do nawierzchni. Standardem w tej edycji jest także elektrycznie wysuwany hak holowniczy.

Defender 110 Giewont Edition

Firma Inchcape JLR Poland nie podała oficjalnego cennika dla tej ultralimitowanej edycji. Ze względu na fakt, że na rynek trafi zaledwie 10 sztuk, auta te staną się prawdopodobnie wysoce poszukiwanym obiektem wśród rodzimych kolekcjonerów.

Land Rover Defender OCTA – absurd wart miliona [galeria]

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .