Aplikacje Toyoty będą rozwijane we Wrocławiu. Japończycy inwestują w polski Digital Hub
Kiedy europejscy kierowcy Toyoty lub Lexusa odpalają aplikację na smartfonie, by sprawdzić stan baterii lub odryglować zamki, łączą się z chmurą. Teraz za rozwój tych systemów będą odpowiadać Polacy.
Japoński koncern oficjalnie otworzył we Wrocławiu centrum badawczo-rozwojowe, w którym inżynierowie zajmą się oprogramowaniem i cyberbezpieczeństwem samochodów.
Branża motoryzacyjna przechodzi obecnie największą transformację w historii, a nowoczesne auta stają się w dużej mierze skomplikowanymi komputerami na kołach. Toyota doskonale zdaje sobie sprawę, że przewagi konkurencyjnej nie buduje się już tylko na bezawaryjnych silnikach, ale na sprawnym i bezpiecznym oprogramowaniu (koncepcja Software-Defined Vehicles). Właśnie z tego powodu Japończycy otworzyli nowy Toyota Digital Hub zlokalizowany we Wrocławiu.
Dwa miliony użytkowników w rękach polskich programistów
Wrocławski ośrodek nie będzie zajmował się marginalnymi projektami z doskoku. Zespół, który docelowo ma liczyć około 200 specjalistów z branży IT, bierze na warsztat rozwój flagowych aplikacji mobilnych: MyToyota oraz LexusLink+. To systemy, z których na co dzień korzysta blisko 2 miliony kierowców w całej Europie do zdalnego zarządzania swoim pojazdem.
Zadania polskich inżynierów wykraczają jednak poza sam front-end aplikacji. Hub będzie w dużej mierze odpowiedzialny za współtworzenie zaawansowanej infrastruktury chmurowej. To ona spina ze sobą i utrzymuje przy życiu wszystkie usługi sieciowe (connected cars) w autach Toyoty i Lexusa. Trzecim, krytycznym filarem wrocławskiego oddziału będzie dbanie o szeroko pojęte cyberbezpieczeństwo danych użytkowników i samych pojazdów.
Rządowe wsparcie i umacnianie lokalnego zaplecza
Inwestycja w zaawansowane technologie R&D (badania i rozwój) na terenie Dolnego Śląska otrzymała wsparcie od państwa. Otwarcie placówki połączono z podpisaniem z Ministerstwem Rozwoju i Technologii umowy o pomocy publicznej na tworzenie nowych, wyspecjalizowanych miejsc pracy.
Decyzja o wyborze Wrocławia to naturalny krok dla japońskiego producenta, który od lat głęboko zakorzenia się w tym regionie. Miasto od 2015 roku gości już Centrum Usług Wspólnych Toyoty (zajmujące się analityką finansową dla Europy). Z kolei niedalekie fabryki w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach, zatrudniające 2900 pracowników, to europejskie centrum produkcji nowoczesnych napędów hybrydowych. Teraz do produkcji komponentów sprzętowych dołącza równie istotny dział zaawansowanego kodu.
Następca kultowego Lexusa LFA zrzuca kamuflaż. Toyota pokaże potężne GR GT z silnikiem V8 [galeria]








