Polacy walczą na Wimbledonie. Jak oglądać mecze Świątek i Hurkacza z wakacyjnego leżaka
Trzeci wielkoszlemowy turniej w tym sezonie właśnie ruszył. Dla wielu fanów tenisa termin Wimbledonu niefortunnie pokrywa się z letnimi wyjazdami.
Na szczęście, żeby śledzić zmagania naszych na trawiastych kortach, nie trzeba już gorączkowo szukać sportowego pubu – wystarczy smartfon lub tablet z odpowiednim pakietem streamingowym.
Tegoroczna edycja londyńskiego turnieju w All England Club zapowiada się dla polskich kibiców wyjątkowo obiecująco. Na kortach zobaczymy silną reprezentację, z broniącą tytułu Igą Świątek na czele. Do walki staje również Maja Chwalińska, podbudowana świetnym występem na paryskich kortach Rolanda Garrosa, oraz Kamil Majchrzak, który niedawno triumfował w holenderskim ‘s-Hertogenbosch. W turnieju nie zabraknie oczywiście Huberta Hurkacza, a także Magdy Linette i Magdaleny Fręch.
Wimbledon na wyjeździe. Ile to kosztuje?
Wyłączne prawa do transmisji ze wszystkich kortów Wimbledonu 2026 posiada stacja Polsat. Dla osób przebywających na wakacjach najwygodniejszą opcją jest skorzystanie z usługi Polsat Box Go. Dostęp do pełnych transmisji, w tym wszystkich meczów Polaków, wymaga wykupienia pakietu Premium Sport, który wyceniono na 55 zł za 30 dni.
Co kluczowe z perspektywy urlopowiczów, platforma streamingowa pozwala na bezproblemowe oglądanie zmagań na wielu urządzeniach mobilnych. Oznacza to, że precyzyjne serwisy Hurkacza można śledzić zarówno z hotelowego tarasu na Mazurach, jak i z plaży w chorwackim Splicie (dzięki unijnym przepisom o przenoszalności cyfrowych usług streamingowych).
Wykupienie miesięcznego dostępu w pełni pokrywa cały okres trwania turnieju (finały zaplanowano na 12 lipca). Oprócz samych spotkań na żywo, widzowie otrzymują dostęp do studiów analitycznych przed i po meczach. To zdecydowanie najwygodniejsza opcja, by trzymać rękę na pulsie najważniejszych tenisowych wydarzeń bez rezygnowania z letniego wypoczynku.
Netflix wymusza przypisanie unikalnego e-maila do każdego profilu






