Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Dynamic Island się kurczy, wyciek Taty trafia pod topór, a Apple Watch czeka wielka przebudowa w 2027

Dynamic Island się kurczy, wyciek Taty trafia pod topór, a Apple Watch czeka wielka przebudowa w 2027

0
Dodane: 3 godziny temu
fot. Dominik Łada

Trzy wątki z ostatnich godzin: iPhone 18 Pro zbliża Apple o krok do całkowitego wyeliminowania wycięcia w ekranie, Apple agresywnie usuwa wyciekłe materiały wideo po cyberataku na Tatę, a leaker Instant Digital potwierdza, że Apple Watch doczeka się w 2027 roku pierwszej fundamentalnej przebudowy designu od dekady.

Dynamic Island coraz mniejsza — koniec wycięcia coraz bliżej

Prawie dekadę temu Apple wprowadziło w iPhonie X wycięcie, które stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów designu firmy — najpierw notch, potem Dynamic Island. Jak zauważa 9to5Mac, tegoroczny iPhone 18 Pro robi kolejny wyraźny krok w stronę całkowitego wyeliminowania tego elementu.

Jak pisaliśmy wcześniej na iMagazine, Dynamic Island w iPhonie 18 Pro ma zmniejszyć się o około 35% względem obecnego rozmiaru — a sama animacja Siri AI w iOS 27 już teraz zdradza ten kierunek, przyjmując kształt dopasowany do mniejszego wycięcia. To dopiero drugi tak wyraźny krok w tej podróży od czasu iPhone’a 14 Pro, który zmniejszył notch do formy Dynamic Island. I nie jest to ruch odosobniony — te same przecieki wskazują, że planowany na jesień MacBook Ultra ma porzucić notch na rzecz mniejszej Dynamic Island, a przyszłoroczny iPhone 18e może pójść tą samą drogą. Apple konsekwentnie zmierza do designu bez żadnych wycięć w ekranie — cel, którego realizacja zajmuje więcej czasu niż wielu się spodziewało, ale pierwszy realny postęp od lat jest już widoczny.

Wyciek tacki SIM potwierdza kolor Dark Cherry w iPhonie 18 Pro

Jak podaje MacRumors, chiński leaker Ice Universe opublikował na Weibo zdjęcie tacki SIM rzekomo pochodzącej z jeszcze niepremierowego iPhone’a 18 Pro w kolorze Dark Cherry — opisywanym w zależności od interpretacji ziarnistego zdjęcia jako bordowy, brunatny lub fioletowy. To kolejny element układanki: wcześniej ten sam odcień pojawił się na makietach iPhone’a 18 Pro, a Macworld twierdził, że zidentyfikował dokładne wartości Pantone dla wszystkich czterech planowanych kolorów — obok Dark Cherry mają to być jasnoniebieski, ciemnoszary i srebrny.

Zdjęcie udostępnione przez informatora Ice Universe.

W tym samym wątku na Weibo Ice Universe potwierdził też, że iPhone 18 Pro nie będzie dostępny w kolorze czarnym — co zbieżne jest z wcześniejszymi doniesieniami. Dark Cherry ma pełnić podobną marketingową rolę jak Cosmic Orange w modelu iPhone’a 17 Pro z ubiegłego roku. Składany iPhone Ultra ma z kolei zadebiutować w bardziej stonowanych kolorach — białym i srebrnym lub indygo.

Apple agresywnie usuwa wyciekłe materiały po ataku na Tatę

Jak informowaliśmy wczoraj, dostawca Apple, Tata Electronics, padł ofiarą cyberataku, w wyniku którego wyciekły poufne dokumenty, zdjęcia i wideo iPhone’a 18 Pro. Dziś sprawa nabrała kolejnego wymiaru. Jak opisuje MacRumors, w ciągu ostatniej doby na platformie X zaczęły pojawiać się klipy wideo pokazujące rzekomy iPhone 18 Pro podczas testów upuszczenia — w kolorze srebrno-szarym, z bardziej jednolitą tylną obudową niż dwutonowy iPhone 17 Pro i bardziej wystającymi obiektywami aparatów.

Materiały zostały udostępnione przez konto @EvLeaks i rozpowszechnione dalej przez Ice Universe, ale X szybko je usunęło, powołując się na naruszenie regulaminu platformy — a samo konto @EvLeaks zostało zawieszone. Evan Blass, historycznie kojarzony z tą nazwą, zdystansował się od nowego konta, komentując przy okazji: „wygląda na to, że Apple zrobiło coś, czego Samsungowi nigdy się nie udało” — nawiązując do setek przecieków Samsunga, które sam przez lata publikował bez większych konsekwencji. Ice Universe napisał z kolei na Weibo, że Apple „już zbanowało wyciekłe dane na Twitterze”. Nie jest jasne, czy usunięcia nastąpiły na wniosek Apple, czy Taty — ale tempo reakcji sugeruje wyjątkowo zdecydowane działanie przed jesienną premierą iPhone’a 18 Pro.

Apple Watch: fundamentalna przebudowa designu w 2027

Trzeci wątek dotyczy dłuższej perspektywy. Leaker Instant Digital, znany z solidnej historii trafnych doniesień, potwierdza w serii wpisów na Weibo, jak opisuje MacRumors, że w 2027 roku Apple Watch doczeka się „poważnej przebudowy” — w tym nowego systemu mocowania pasków.

To powrót do plotek sięgających sierpnia 2023 roku i pierwotnego raportu Marka Gurmana o „Apple Watch X” — projekcie mającym przynieść największą rewizję designu od premiery pierwszego Apple Watcha, wraz z magnetycznym systemem mocowania pasków, cieńszą obudową i wyświetlaczem microLED. Nic z tego nie trafiło wtedy do Series 10, co sugerowało, że plan został odłożony, a nie porzucony. Harmonogram pokrywa się z historycznym wzorcem Apple: oryginalny design (Watch–Series 3), drugi (Series 4–6), trzeci (Series 7–9), a obecny debiutował z Series 10 w 2024 roku. Trzymając się mniej więcej trzyletniego cyklu, nowy design pasowałby właśnie do Series 13 w 2027 roku.

Instant Digital ostrzega przy okazji przyszłych nabywców: kto planuje zakup nowego Apple Watcha w najbliższych miesiącach, powinien wstrzymać się z kupowaniem dodatkowych pasków — nowa obudowa może pozostawić obecny system mocowania w przeszłości. Warto dodać, że tegoroczny Apple Watch Series 12 nie ma przynieść żadnych zmian w designie, kontynuując wygląd wprowadzony w Series 10.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .